Rzekomo niespłacony mandat - komornik

  • Autor wątku Autor wątku Lewator
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
L

Lewator

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2017
Odpowiedzi
1
Witam, szybko przejdę to sedna problemu. Rok temu w czerwcu, jadąc pociągiem SKM, nie skasowałem biletu. Gotówki przy sobie nie miałem - no to nic - mandacik. Dokonałem zapłaty przelewem tradycyjnym, w jednym z oddziałów pewnego banku - z tego co pamiętam było to 150 zł. O sprawie zapomniałem i pamiętać nie chciałem, do czasu kiedy to mniej więcej rok później przyszedł do mnie list z powiadomieniem o trwającej egzekucji komorniczej. Okazało się, że tego mandatu jednak nie zapłaciłem :-o , a przynajmniej tak twierdzi SKM-ka. Sprawą zajmuje się firma Intrum Justitia. Dzwoniłem do tejże firmy, na początku by dowiedzieć się o co chodzi itd. Oczywiście wychodzi na to, że aby nie zapłacić za ten zeszłoroczny mandat dodatkowych - około 300 zł - muszę udowodnić im, że wpłaty dokonałem. Problem w tym, że potwierdzenia już nie mam, nie wiem, pewnie wyrzuciłem - już nie pamiętam. Byłem w oddziale banku, w którym dokonywałem wpłaty - niestety tam niby nie mają opcji wydania mi dokumentu z zeszłego roku, ehh. No nic, napisałem list - wysłany za potwierdzeniem odbioru - do tegoż banku właśnie. Z tego co wyczytałem, na odpowiedź mieli 30 dni - ale niestety nie doczekałem się żadnej :mad: . Nie wiem co w tym momencie mam zrobić - jaka jeszcze opcja mi zostaje?
Z góry dzięki za pomoc
 
Nie ten dział - pytanie należało zadać w komorniczym, ponieważ pisze Pan o egzekucji komorniczej.
Ale wydaje mi się, że pomieszały Panu różnę sprawy i pojęcia. Więc radziłbym przeczytać uważnie pisma, które Pan otrzymał i dopiero zadawać pytania. Poza tym niech Pan poczyta o działaniu firm windykacyjnych. Wątpię, by Intrum w tak szybkim tempie uzyskała prawomocny nakaz zapłaty. I wątpię, by bank nie był w stanie wydać potwierdzenia dokonania płatności sprzed roku.
 
Powrót
Góra