G
gocha138
Użytkownik
- Dołączył
- 02.2007
- Odpowiedzi
- 76
Witam. Proszę o informacje jak powinna wyglądać sprawa w sądzie apelacyjnym.
Po złożeniu apelacji, na pierwszą sprawę czekałam 1,5 roku. Pierwsza sprawa trwała 4 minuty! Padło pytanie, czy mecenas podtrzymuje skargę, następnie ogłoszono, że wyrok będzie odczytany za dwa tygodnie. To wszystko. W dniu ogłoszenia wyroku, sprawa "trwała" jeszcze krócej. Poinformowano mnie że odczytanie wyroku odbędzie się za trzy miesiące, bo pani sędzina - jest chora. Przed moją sprawą taką samą informacje otrzymały 3 osoby. Dziwne jest to, że nasze sprawy prowadziły 3 inne składy. Wyglądało to tak, jakby wszystkie trzy sędziny raptownie się rozchorowały.
Czy takie własnie są praktyki w sądach apelacyjnych. w sprawach ZUS?
Małgorzata
Po złożeniu apelacji, na pierwszą sprawę czekałam 1,5 roku. Pierwsza sprawa trwała 4 minuty! Padło pytanie, czy mecenas podtrzymuje skargę, następnie ogłoszono, że wyrok będzie odczytany za dwa tygodnie. To wszystko. W dniu ogłoszenia wyroku, sprawa "trwała" jeszcze krócej. Poinformowano mnie że odczytanie wyroku odbędzie się za trzy miesiące, bo pani sędzina - jest chora. Przed moją sprawą taką samą informacje otrzymały 3 osoby. Dziwne jest to, że nasze sprawy prowadziły 3 inne składy. Wyglądało to tak, jakby wszystkie trzy sędziny raptownie się rozchorowały.
Czy takie własnie są praktyki w sądach apelacyjnych. w sprawach ZUS?
Małgorzata