Sąd Grodzki - nieletni jako świadek

  • Autor wątku Autor wątku maati
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
maati

maati

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2008
Odpowiedzi
4
Dzień dobry,
Mam pytanie dotyczące w pewnym sensie składania fałszywych zeznań.

Otóż około pół roku temu (obchodziłem wtedy 16 urodziny) piłem pod sklepem alkohol, aż wyszedł właściciel sklepu i zabrał mnie do środka. Wezwał policję i czekaliśmy na jej przybycie. Policja zabrała mnie na komisariat gdzie miałem zeznawać co się stało - trochę pofałszowałem np. kto mi sprzedał ten alkohol.

Policja oskarżyła tę sprzedawczynię (która jest niewinna) o sprzedaż alkoholu nieletniemu. Ja jestem jako świadek.

Jakie ja mogę ponieść teraz konsekwencje (mam teraz 16 lat, do 17 zostało pół roku), i czy jeżeli składałem fałszywe zeznania na policji a w sądzie powiem prawdę, że to nie ona mi sprzedała tylko kupił mi to znajomy, który ma 25 lat to czy znajomy będzie też miał problemy?

Dostałem wezwanie do sądu grodzkiego, zjawiłem się tam dzisiaj jednak sprawa została przełożona na inny termin.

Czekam na jakieś odpowiedzi, dzięki ;)
 
Możesz stanąc przed sądem rodzinnym. Konsekwencje trudno przewidzieć - pewnie jakiś nadzór kuratora lub rodziców.
Natomiast trzeba zdać sobie sprawę, że z powodu kłamstwa moze zostać skazana niewinna osoba.
Proszę pomysleć, że kiedyś Ty mozesz być w sytuacji tej sprzedawczyni.
 
Na przyszlosc jednak zachowuj sie rozsadniej!! A twoj znajomy ktory sprzedal CI alkohol zostanie pociagniety do odpowiedizalnosci za rozpijanie maloletnich. Tylko ze w tym przypadku lepiej chyba oczyscic z zarzutow sprzedawczynie niz solidaryzowac sie z kumplem :roll:
 
[cytat="radslws":2v9y9ler]A twoj znajomy ktory sprzedal CI alkohol zostanie pociagniety do odpowiedizalnosci za rozpijanie maloletnich. [/cytat:2v9y9ler]bzdura - rozpijanie nie jest wypadkiem pojedynczym tylko wielokrotnym rozciągniętym w czasie...
 
Powrót
Góra