Sąd nie uwzględnił zmiany adresu

  • Autor wątku Autor wątku malgorzatacen
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

malgorzatacen

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2023
Odpowiedzi
3
Dzień dobry mam taką sprawę, w 2019 roku dowiedziałam się, że zostałam tzw "słupem", kiedy komornik zajął mi pieniądze na koncie. W maju 2020 r. złożyłam pozew do Sądu o zwrot niesłusznie zajętych pieniędzy. W listopadzie zmieniłam miejsce zamieszkania, o czym na piśmie poinformowałam Sąd (mam zwrotkę). W dniu wczorajszym zadzwoniłam do Sądu na jakim etapie jest moja sprawa. Pani przez telefon udzieliła mi informacji, że w maju 2022 r. został wydany wyrok. Na moje pytanie dlaczego nie dostałam żadnej korespondencji w Tej sprawie, usłyszałam, że najprawdopodobniej ktoś nie wprowadził do systemu mojego nowego adresu, ale moje pismo o jego zmianie mają w systemie. Czy ja mogę napisać jakies zażalenie na pracę Sądu?? Nie wiem jeszcze jaki był wyrok, ponieważ muszę czekać kolejny tydzień na wyciągnięcie dokumentów z archiwum. I jakie są szansę na to, że odzyskam pieniądze?
 
I jakie są szansę na to, że odzyskam pieniądze?
Te szanse masz już określone w ogłoszonym wyroku.
Wydaje się, że obrałaś złą drogę. Trzeba było walczyć z tytułem na podstawie którego komornik prowadzi egzekucję, póki nie był prawomocny.
 
Tylko,że ja nie miałam pojęcia,że w ogóle mam jakiś dług. Dowiedziałam się po tym jak komornik zajął mi konto. Najpierw policja,prokuratura. Korespondencja w tej sprawie była kierowana na adres wymyślony przez złodzieja.
 
Może zacznij od pełnego opisu problemu. Tu nie wiadomo w czym rzecz. Raz piszesz że pracowałaś za słupa a potem, że nic nie wiedziałaś. Co jest podstawą prowadzenia egzekucji przez komornika, nakaz zapłaty wydany przez sąd?
 
Ktoś zrobił że mnie słupa. Zostały wykradzione moje dane osobiste,nigdy nie zginęły mi żadne dokumenty, sprawa była w sądzie w Lublinie. No teraz takich historii na pęczki. Problem polega na tym,że złożyłam pozew cywilny, za który musiałam zapłacić, przeprowadziłam się, wysłałam pismo do Sądu i zmianie adresu, a wczoraj dowiedziałem,że w Maju 2022 został wydany wyrok. A ja po raz kolejny nie dostałam żadnej informacji bo pracownik sądu nie zmienił w systemie mojego adresu. I chciałabym się dowiedzieć jakie mam teraz prawa. Czy mogę napisać zażalenie na pracę sądu,że nie wprowadzili adresu,że nie byłam informowana o tym,że w ogóle sprawa była prowadzona.
 
sprawa była w sądzie w Lublinie. No teraz takich historii na pęczki.
Czyli prawdopodobnie nakaz zapłaty wydany w EPU (e-sąd w Lublinie). Trzeba było zwalczać tytuł wydany przez ten sąd, od chwili kiedy dowiedziałaś się (czyli od komornika poprzez wszczęcie egzekucji) o jego istnieniu. Skoro sąd nie doręczył Tobie pism w tej sprawie, to nigdy nie rozpoczął się bieg czasu na wniesienie sprzeciwu. To, że wniosłaś jakiś pozew cywilny (o zwrot niesłusznie zajętych pieniędzy?, nie wiem jak to potraktował sąd), nie oznacza, że tytuł na podstawie którego komornik prowadzi (lub prowadził) egzekucję został wyeliminowany z obrotu prawnego. Trzeba obalić ten tytuł. O ile tak faktycznie jest.
wysłałam pismo do Sądu i zmianie adresu
To zależy, czy właściwie sformułowałaś pismo (powinno być w formie pisma procesowego).
W mojej ocenie powinnaś skorzystać z pomocy prawnej w realu. Przedstawić całość posiadanych kwitów ( w tym tytuł na podstawie którego prowadzona jest egzekucja - przesłał komornik wraz z zawiadomieniem o wszczęciu egzekucji). Prawnik będzie wiedział co zrobić dalej. Sama, możesz sobie tylko zaszkodzić.
 
Powrót
Góra