K
katie89
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 06.2013
- Odpowiedzi
- 10
Pradziadek u notariusza w 1925 roku kupił nieruchomość.
Kobieta od której kupił nie miała aktu własności, notariusz przywołał świadków którzy poręczyli prawdziwość i na tej podstawie dokonał czynności.
Po wojnie sądy nie uznały aktu notarialnego, ziemia jest niczyja.
Nawet z kompletem aktualnych dokumentów sąd odmówi założenia księgi wieczystej.
Sąd wyznaczył biegłego, ale ten nie znalazł pierwotnej podstawy nabycia. Są dokumenty carskiej Rosji.
Na chwilę obecną nikt jeszcze nieruchomości nie zasiedział.
Czy mogę skarżyć Skarb Państwa o to, że urzędnik państwowy nie dochował należytej staranności?
Kobieta od której kupił nie miała aktu własności, notariusz przywołał świadków którzy poręczyli prawdziwość i na tej podstawie dokonał czynności.
Po wojnie sądy nie uznały aktu notarialnego, ziemia jest niczyja.
Nawet z kompletem aktualnych dokumentów sąd odmówi założenia księgi wieczystej.
Sąd wyznaczył biegłego, ale ten nie znalazł pierwotnej podstawy nabycia. Są dokumenty carskiej Rosji.
Na chwilę obecną nikt jeszcze nieruchomości nie zasiedział.
Czy mogę skarżyć Skarb Państwa o to, że urzędnik państwowy nie dochował należytej staranności?