Sąd nie wydaje uzasadnienia wyroku

  • Autor wątku Autor wątku teltel
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
T

teltel

Użytkownik
Dołączył
01.2014
Odpowiedzi
33
Sąd nie wydaje uzasadnienia wyroku. Wniosek o uzasadnienie złożony 05.09.2022 r. 04.X 2022 r. wysłane przez Sąd pismo u uzupełnienie braków wniosku (typowe przedłużające z pytaniem, czy uzasadnić całość , czy część wyroku). 10.X.2022 r złożone pismo z uzupełnieniem braków.
10.X.2022 r. złożona skarga na przewlekłość z powodu nie dotrzymania terminu uzasadnienia. Skarga odrzucona, ponieważ dotyczy czynności po wydaniu prawomocnego wyroku.
Uzasadnienia nadal brak. Co można zrobić w tej sprawie.
 
Zadzwonić do wydziału i spytać się, jak wygląda sytuacja.
Przyczyny opóźnienia mogły być różne, choroba, urlop.
Jeżeli chodzi o okres od 10 października to skoro akta "poszły" ze skargą do wyższego sądu to referent nie mógł napisać uzasadnienia (w końcu w sądzie nie było akt). Warto też zatem wiedzieć, czy i akta zostały już zwrócone na potrzeby sporządzenia uzasadnienia.
 
Bardzo dziękuję za odpowiedź. Tak zrobiłem. Akta wróciły z Sądu Apelacyjnego 25.10.2002 r. a uzasadnienia nadal nie ma. Co teraz można w sprawie zrobić .Ponowić skargę?
W tej samej sprawie mam jeszcze jedno pytanie. Rozumiem, że pomimo braku uzasadnienia wyrok jest prawomocny , ponieważ strona przeciwna uzyskała klauzulę wykonalności i wszczęła postępowanie egzekucyjne skutkujące zajęciem mojego rachunku bankowego, pomimo iż natychmiast po uzyskaniu klauzuli wykonalności, pełnomocnik strony powodowej został przeze mnie powiadomiony (Listem poleconym za zwrotnym potwierdzeniem odbioru) 26.10.2022 r ,o dokonaniu wpłaty wierzytelności na konto depozytowe Sądu. Pytanie jakie czynności można podjąć w postępowaniu egzekucyjnym aby do egzekucji nie doszło, ponieważ na chwilę obecną mam zablokowaną dwukrotność kwoty wierzytelności.
 
Ja bym zapytała co się dzieje z tym uzasadnieniem - w tym czy przyjęto wniosek , ewentualnie wysłała pismo ponaglające. Ponowna skarga zostanie odrzucona z tego samego powodu, co pierwsza.

Co do prawomocności - jeżeli wniosek o uzasadnienie został przyjęty, to jeszcze wyrok nie mógł się uprawomocnić. Natomiast klauzula to inna sprawa. Czy ten wyrok nie ma w sobie przypadkiem rygoru natychmiastowej wykonalności.

I jak przelałeś wierzytelność na konto depozytowe? Składałeś wniosek o zgodę na złożenie świadczenia do depozytu czy "tak sobie" przelałeś?
 
Tak sobie przelałem i zawiadomiłem o tym Sąd od razu Sąd. Sąd nie wniósł sprzeciwu, nie dał żadnej odpowiedzi, czyli myślę, że wyraził milczącą zgodę.

Wniosek jest przyjęty, ponieważ otrzymałem wcześniej pismo o uzupełnienie braków (podanie, czy ma być uzasadnienie całości, czy części wyroku), na który odpowiedziałem w terminie.
Pytałem telefonicznie , chyba ponad tydzień temu i uzyskałem odpowiedź, że jest u sędziego.
W klauzuli wykonalności jest napisane:" Orzeczenie podlega wykonaniu jako prawomocne od 31 sierpnia 2022 r. ( data wyroku). W wyroku nic nie ma o rygorze natychmiastowej wykonalności. Co do kosztów procesu w postępowaniu apelacyjnym (Sąd zmienił korzystny dla mnie wyrok Sądu I instancji) Sąd odrzucił wniosek o nadanie klauzuli wykonalności dla tych kosztów, uzasadniając, iż w tym zakresie wyrok nie jest prawomocny. Czyli w kwestii należności głównej i kosztów postępowania przed Sądem I instancji jest prawomocny a w przypadku kosztów postępowania przed Sądem II instancji nie jest.
Nic z tego nie rozumiem.
 
Tak sobie przelałem i zawiadomiłem o tym Sąd od razu Sąd. Sąd nie wniósł sprzeciwu, nie dał żadnej odpowiedzi, czyli myślę, że wyraził milczącą zgodę.
Przeczytaj zapis art. 692 ze znakiem 2 kpc.
 
Nie można tak sobie przelać! Należy złożyć wniosek o złożenie należnosci do depozytu sądowego. Dopiero wtedy taka czynność jest skuteczna. Poczytaj sobie art 692 i następne kpc.

Pismo o uzupełnienie braków nie oznacza, że jest przyjęte. Wręcz przeciwnie, oznacza to że nie może zostać w takim brzmieniu przyjęte, wobec czego wzywa się do jego poprawienia (obecnie - to była chyba nawet ta nowelizacja z 2019 - konieczne jest wskazanie zakresu zaskarżenia wyroku).

A, i tu pojawia się bardzo bardzo ważna informacja. To był wyrok ii instancji (cały czas myślałam że I) . Ten wyrok jest prawomocny od chwili wydania, bo nie przysługuje od niego żaden zwyczajny środek zaskarżenia. Można było zatem wydać na niego klauzulę. Jedynym wyjątkiem w tym wyroku jest postanowienie o kosztach apelacyjnych (przysługuje na nie zażalenie, gdyż Sąd orzekał o kosztach "swojego" postępowania, więc dla tych kosztów była to I instancja).
 
Dziękuję za info.
No cóż.
Rozumiem, że wniosek o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o depozyt nie wchodzi w grę?

Jak odzyskać zatem wpłacone pieniądze?
Czy można skierować komornika ,żeby pobrał je bezpośrednio z Sądu i zwolnił zajęcie konta.
 
Najlepiej złożyć wniosek o przelanie błędnie złożonych środków - tylko musiałbyś poczytać, do kogo to się składa.
 
wniosek o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o depozyt nie wchodzi w grę?
Po to podaję podstawę, byś ją przeczytał. Będziesz wiedział.
Czy można skierować komornika ,żeby pobrał je bezpośrednio z Sądu i zwolnił zajęcie konta.
Jak sam prowadziłeś swoją sprawę, to wcale nie dziwię się, że ją przegrałeś.
 
Ostatnia edycja:
Przed Sądem I instancji wygrałem , bo sprawa była oczywista (sprawa oodszkodowanie, chociaż nie łączył mnie żaden stosunek cywilno - prawny ze stroną powodową i nie wyrządziłem jej żadnej szkody).Miałem zamiar zatrudnić pełnomocnika procesowego po otrzymaniu zawiadomienia o terminie rozprawy ale ale przed II instancją nie miało to znaczenia, bo wyrok zapadł na posiedzeniu niejawnym bez rozprawy i tym Sąd mnie zaskoczył .
Wyrok niezrozumiały, ale cóż niezbadane są wyroki Sądów.
 
Mam jeszcze pytanie.
Po wydaniu wyroku drogą e-mail zwróciłem się zarówno do pełnomocnika strony powodowej i do strony powodowej o wskazanie rachunku bankowego, na który należy wpłacić zasądzoną kwotę, ale pozostało to bez odpowiedzi i dlatego postanowiłem wpłacić do depozytu sądowego
Czy wykazanie tego faktu oraz deklaracja zapłaty bezpośrednio wierzycielowi może stanowić podstawę do uznania bezzasadności postępowania egzekucyjnego (chodzi o koszty tego postępowania).
 
Reset321 napisał:
Jak sam prowadziłeś swoją sprawę, to wcale nie dziwię się, że ją przegrałeś.

Nie jest możliwe wygranie sprawy jeśli się ją prowadzi samodzielnie?
 
Jak widać w moim przypadku błędy formalne mogą sporo kosztować ( wiec chyba warto nie prowadzić ich samemu). To, że czynność złożenia pieniędzy do depozytu była nieskuteczna spowodowało to, że komornik zajął mi już konto.

Ale tutaj pojawia się kolejny dylemat.
Zaraz po wydaniu wyroku przez Sąd wysłałem do strony przeciwnej prośbę o podanie nr rachunku bankowego, na który można wpłacić zasądzona kwotę (na adres e-mailowy podany prze stronę przeciwną w aktach sprawy), wyrażając w ten sposób gotowość do uregulowania zobowiązania.
Dodać tutaj należy, że wyrok w sprawie o naprawienie szkody zapadł w sprawie, w której nie łączył mnie żaden stosunek cywilno – prawny z drugą stroną (nota bene wyrok kuriozalny), a więc nie znałem nr rachunku bankowego ( np. z faktury bądź umowy).
Czy wszczynając postępowanie egzekucyjne, pomimo tego, wierzyciel, narażając mnie na dodatkowe koszty (postępowania egzekucyjnego ), wyrządził mi szkodę w rozumieniu kodeksu cywilnego?
 
Powrót
Góra