Sąd okręgowy Cywilny Odowławczy

  • Autor wątku Autor wątku karaczoch
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

karaczoch

Stały bywalec
Dołączył
02.2015
Odpowiedzi
866
Mam takie pytanie czy jeśli stawiennictwo na rozprawie nie było obowiązkowe i nie było mnie na sprawie to Sąd powinien mi przesłać co postanowił na tej sprawie?


Pisze bo dzwoniłem do Sądu i powiedziano mi że nic mi nie wysłali a od dnia sprawy minęło już 7dni.
 
jeżeli wydal wyrok, to przesle ci go na twój pisemny wniosek
 
No tak ale czy Sąd nie ma obowiązku samemu wysłać Wyrok ?
 
tylko jeżeli zapadl wyrok zaoczny, co ma miejsce jeśli w ogole nie brales udziału w sprawie
 
Właśnie nie jestem pewien czy to był wyrok zaoczny.

Z sądu dostałem wcześniej Zawiadomienie o sprawie ale obecność nie była obowiązkowa.

W ogóle jakaś dziwna sprawa bo sąd chciał abym wysłał im pismo z moim numerem Pesel i do tego potwierdził że otrzymałem Zawiadomienie.

Wcześniej wysłałem pismo procesowe w odpowiedzi na apelacje powoda więc raczej moja obecność w sądzie i tak by nic nie zmieniła.

Cały tydzień dzwoniłem do sądu ale dodzwonić się tam to jakaś tragedia , a jak się dodzwoniłem to mi powiedziano że że wyroku mi nie wysłano.

Czy jest w ogóle jakaś możliwość odwoływania się jeszcze od tego wyroku ?
 
w postepowaniu odwoławczym nie ma wyrokow zaocznych. dostales wiec jedynie zawiadomienie o rozprawie. sad nie wysle tego wyroku z urzędu, trzeba zlozyc wniosek. wyrok w postepowaniu apelacyjnym jest prawomocny z chwila ogłoszenia i nie przysługuje od niego odwołanie, co najwyżej skarga kasacyjna do Sądu Najwyższego.
 
mam podobna sytaucje tylko , ze w moim przypadku w sadzie odwoławczym jest wyrok zaoczny
 
Art. 376. Rozprawa przed sądem drugiej instancji odbywa się bez względu na niestawiennictwo jednej lub obu stron. Wydany wyrok nie jest zaoczny.
 
nie ma ustawowej nazwy. doktryna i orzecznictwo czasem nazywa go dość zabawnie "ocznym"
 
Jak dla mnie to te sprawy w odwoławczym to o kant dupy potłuc.

Prawda jest taka że oni nawet nie zajęli się tą sprawą.
Sąd Rejonowy oddalił powodziowo a Ci pyk myk i już co innego postanowili.
Jak się nie zgadzali to powinni sprawę skierować do ponownego rozpatrzenia.
To co w piśmie do nich wysłałem wystarczyło by chyba w każdym sadzie do oddalenia ale nie tam.

Czekam teraz na uzasadnienie.
 
nie zgadzali się wiec wnieśli apelacje. jej wyniku zdaje się nie znasz, wiec o co chodzi?
 
Powrót
Góra