Ok. Zatem po pierwsze przy alimentach jest właściwość przemienna -> pozew można składać albo do sądu miejsca zamieszkania pozwanego, albo uprawnionego (powódki), wybór należy do powoda. Jak widać twoja córka zdecydowała się składać według jej miejsca zamieszkania.
Co do definicji miejsca zamieszkania:
Zgodnie z art. 25 kc miejscem zamieszkania osoby fizycznej jest miejscowość, w której osoba ta przebywa z zamiarem stałego pobytu.
Napisałeś, że córka ma w Bydgoszczy meldunek tymczasowy. To znaczy że już na logikę można uznać, że nie mieszka tam na stałe.
W komentarzach do powyższego przepisu wskazuje się, że "faktowi stałego przebywania w danej miejscowości towarzyszy określony stan świadomości – zamiar stałego pobytu. Wystarczy, aby zamiar stałego pobytu wynikał z zachowania osoby". Z tego co opisujesz jest bardzo prawdopodobne, że twoja córka jako swoje miejsce zamieszkania traktuje dom matki, nie zaś internat. Nieważne, ile czasu będzie się tam uczyć, nie ma zamiaru przebywać tam na stałe. Jest zameldowana jedynie tymczasowo (co pewnie oznacza, że nadal meldunek stały ma w Szubinie). Zatem w mojej ocenie skierowała ona pozew prawidłowo -> jeżeli ona uważa, że jej stałym miejscem zamieszkania jest Szubin, a w Bydgoszczy przebywa jedynie tymczasowo, ma ona pełne prawo złożyć pozew do sądu właściwego dla Szubina.
Na marginesie, jeżeli sąd rozpoznający sprawę uznałby jednak, że powódka ma miejsce stałego pobytu w Bydgoszczy, to przekaże sam sprawę do tego sądu. Natomiast raczej nie zostałaby przekazana do sądu właściwego dla Pana -> przy właściwości przemiennej to powód decyduje jakim kryterium się kieruje przy składaniu pozwu, można przekazać sprawę tylko z zachowaniem tego wyboru.