sąd zaoczny , komornik

  • Autor wątku Autor wątku kris10
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

kris10

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2010
Odpowiedzi
2
witam.

Podpisałem 2 letnią umowe z I plus za internet, po roku, napisałem pismo i mam pieczątke i plusa iż rozwiazuje ja przed czasem , bo usługi sa kiepskie 9po prostu słąba jakość sygnału) nie mam na to dowodów. ( rok temu podałęm pismo rowiązujace umowe z winy operatora, mam kopie z ich pieczątką.

naskąłdało sie ok 1000 zł rachunków , nie odpierałem od nich żadnych listów nawet poleconych, sprawe dali do sądu W lublinie zaocznei i sąd przysyła mi poleconym jakis list. ( jak narazie jest na poczcie i nie wiem co robić ????????????

mam go odebrac?

jesli skaża mnei na te 1000 zł jak jest z egzekucją jak mam samochóe i motor na siebie ?

dzięki za odpowiedz
 
naprawdę bez urazy Kolego, ale nie odbieranie korespondencji to głupota dużego kalibru. jeżeli nie odbierasz sobie pisemka po tygodniu leci drugiego awizo, potem po kolejnym tygodniu jest zwrot pisma do sądu i pisemko jest pozostawiane w aktach ze skutkiem doręczenia. czyli z polskiego na nasze sąd sobie zakłada, że pisemko odebrałeś i przeczytałeś. i jeżeli później wyniknie z tego jakaś draka (np poleci Ci termin do wniesienia sprzeciwu lub innych środków zaskarżenia) to będzie lament. no ale wtedy już nic nie pomoże. chyba że byłeś w szpitalu w śpiączce.

podejrzewam, że na poczcie czeka na Ciebie nakaz zapłaty, przeciwko któremu możesz się spokojnie bronić skoro masz takie papiery jakie twierdzisz, że masz.

Właśnie często spotykam się z takim podejściem: "nie odbieram korespondencji i mam wymiar sprawiedliwości w garści i mogą mi naskoczyć" - niestety to nie działa w ten sposób

druga rzecz... nikt Cie nie skaże - będą przeciwko Tobie toczona egzekucja jak już. do tego tysiąca będziesz musiał jeszcze dodać odsetki, jakieś pewnie 100 - 200 zł, koszty zastępstwa procesowego ich radcy prawnego, koszty sprawy (nie wiem jak to jest z E-sądem, bo to pewnie o ten chodzi) no ale na pewno dalsze 2 - 3 stówki + plus opłata egzekucyjna jakieś 3 stówki + koszty zastępstwa procesowego w egzekucji + koszty prowadzenia samej egzekucji. ogólnie to kwota się podwoi, jak nie lepiej. a właśnie pierwszą rzeczą jaką sprawdzą będzie CEPiK czyli ewidencja pojazdów w której znajduje się i samochód i motorek. i się je zlicytuje bardzo szybko

jak sam rozumiesz nie polecam takiej przygody:)
 
Powrót
Góra