Sąd

  • Autor wątku Autor wątku Talbot
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
T

Talbot

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2007
Odpowiedzi
12
Witam.
Zostałem okradziony przez syna sąsiada.
Zgłosiłem to na policję.Delikwent został przesłuchany przez policję i prokuratora. W obydwu instancjach przyznał się do czynu.Prokurator zgodził się na "dobrowolne poddanie się karze" i ustalili - siedem miesięcy odsiadki.
Termin rozprawy Sąd wyznaczył na początek września.
W między czasie,chłopak pokrył mi szkody.Rodzina chłopaka prosiła mnie,abym wycofał sprawę.
Ponieważ jest to "gigant" - mam wątpliwości.

Mam pytanie.
Ponieważ nie chcę jego wsadzać do więzienia - czy mam możliwość spotkania się z sędzią przed rozprawą (jako poszkodowany) i zaproponować wymierzenie innego,bardziej łagodnego wyroku?
Chłopak był już karany, i siedział za kradzieże.
 
Wg mnie co najwyżej chłopak może wycofać się z porozumienia z prokuratorem:
http://forumprawne.org/o,26566.html
i może wnosić o mediację(razem z panem).
Być może wtedy sąd wyda łagodniejszy wyrok.
Gdyby nawet nie doszło do mediacji, na wysokość wyroku powinna wpływać ta okoliczność, że szkoda została naprawiona(może Pan o tym zeznać, ewentualnie można napisać pismo)
Nie jest to jednak pewne, skoro wcześniej był już za kradzieże karany/

Jeśli nie wysłano jeszcze aktu oskarżenia do sądu, wówczas do ewentualnej mediacji może dojść jeszcze w post. przygotowawczym.

Natomiast sprawy jako całości nie może Pan wycofać.

Proszę czekać na inne posty, może ktoś coś podpowie.
 
Powrót
Góra