Sądowy Nakaz Zapłaty a brak możliwości ściągnięcia zadłużenia

  • Autor wątku Autor wątku PanJ
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

PanJ

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2010
Odpowiedzi
19
Posiadam Sądowy Nakaz Zapłaty z 1995r. na dzień dzisiejszy kwota zadłużenia wynosi 25.000zł z odsetkami.Osoba która winna jest mi pieniądze zrobiła ok 10 lat temu rozdzielność majątkową i twierdzi iż nic nie ma a tak naprawdę powodzi mu się całkiem nieźle ma sporą firmę transportową zarejestrowaną na żonę ale tak naprawdę to on prowadzi całą firmę on podpisuje umowy i rozmawia z kontrahentami a żona to tylko firmuje.On oczywiście nic nie posiada zameldowany jest u ojca na poddaszu w pokoiku z jednym biurkiem i łóżkiem.Komornik stwierdził iż on nic nie posiada i umorzył postępowanie komornicze i tak za każdym razem.Oczywiście przedłużyłem o kolejne 10 lat Nakaz Sadowy ale co z tego mój dłużnik jeździ nowiutkim samochodem wybudował nowy dom mieszka wogule gdzie indziej niż jest zameldowany.Co mogę zrobić w tej sytuacji jak mam postępować.

Bardzo proszę o pomoc przecież tak nie może być musi być jakieś wyjście z tej sytuacji.
 
Można spróbować uzyskać klauzulę na żonę. Trzeba by zbadać szczegółowo sprawę i wszystkie dokumenty żeby sprawdzić czy dałoby radę. Koszt takiego postępowania nie jest duży, ale z tego co Pan opisuję jest sporo pracy do wykonania.
 
To się niestety często zdarza. Miejscowi komornicy często nie chcę prowadzić takich postępowań. Ale pomysł z klauzulą na żonę jest dobry - jeżeli wierzytelność jest z 1995 r. to stosuje się stare przepisy, kiedy było łatwo taką klauzulę uzyskać.
 
Powrót
Góra