G
Gobolek
Stały bywalec
- Dołączył
- 10.2009
- Odpowiedzi
- 606
otrzymałam dzisiaj pismo (zwykły list wysłany INPOSTEM) pt "zawiadomienie o możliwości przekazania sprawy na drogę postępowania sądowego"
poniżej wymieniona firma Video World jako wierzyciel a ja jako dłużnik mam do zapłaty 253 zł za niezwróconą płytę
piszą, że nie ma ze mną kontaktu, że przekażą sprawę innej firmie, że 10 lat mogą mnie ścigać i te wszystkie straszaki.
problem polega na tym, że jest to w ogóle pierwsza rzecz w tej sprawie jaką otrzymałam a druga kwestia to taka, że wypożyczalni nie ma gdyż została zlikwidowana jakiś czas temu a ja nie miałam na koncie żadnej nie oddanej płyty, mało tego byłam się nawet pytać kiedyś czy wszystko mam zwrócone i konto czyste, gdyż kiedyś jakieś bajki były przetrzymane a pózniej nic nie wypozyczałam.
A teraz ślą mi wezwanie, dodam, że gdy się oddawało płyty nigdy nie było to w żaden sposób potwierdzane, jedynie pracownik scanował kod - czasem było to robione natychmiast ale nie zawsze.
czy ja powinnam skontaktować się z tą firmą windykacyjną i wyjaśniać sprawę?
poniżej wymieniona firma Video World jako wierzyciel a ja jako dłużnik mam do zapłaty 253 zł za niezwróconą płytę
piszą, że nie ma ze mną kontaktu, że przekażą sprawę innej firmie, że 10 lat mogą mnie ścigać i te wszystkie straszaki.
problem polega na tym, że jest to w ogóle pierwsza rzecz w tej sprawie jaką otrzymałam a druga kwestia to taka, że wypożyczalni nie ma gdyż została zlikwidowana jakiś czas temu a ja nie miałam na koncie żadnej nie oddanej płyty, mało tego byłam się nawet pytać kiedyś czy wszystko mam zwrócone i konto czyste, gdyż kiedyś jakieś bajki były przetrzymane a pózniej nic nie wypozyczałam.
A teraz ślą mi wezwanie, dodam, że gdy się oddawało płyty nigdy nie było to w żaden sposób potwierdzane, jedynie pracownik scanował kod - czasem było to robione natychmiast ale nie zawsze.
czy ja powinnam skontaktować się z tą firmą windykacyjną i wyjaśniać sprawę?