Samochód po zmarłym mężau

  • Autor wątku Autor wątku guska1310
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
G

guska1310

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2009
Odpowiedzi
27
Mam mały problem... Rok temu zmarł mój mąż zostawił po sobie 3 samochody. Auta były rejestrowane na niego, choć wszystkie kupione były w trakcie trwania małżeństwa. Jak wygląda sprawa dziedziczenia procentowego udziałów? Do podziału jest nasz 10 letni syn, pasierb i ja. Czy są to równe udziały po 1|3 czy ja mam 4\6 a oni po połowie z reszty?

Dostałam zgodę z sądu rodzinnego, wyrok wydany zaocznie i syn ma wpisane własność 1\3? Czy nastąpiła pomyłka czy, mi ktoś źle powiedział?

Dziękuję za odpowiedź.
 
1/3 jest dobrze, ale to jest 1/3 wartości spadku, a nie 1/3 wartości samochodu. Jeśli miałaś z mężem wspólnotę majątkową - a rozumiem, że miałaś - to samochody zakupione podczas trwania związku małżeńskiego w połowie należą do ciebie i ta twoja połowa nie wchodzi do spadku. Do spadku wchodzi (między innymi, bo pewnie nie tylko samochody mieliście) druga połowa wartości tych samochodów, należąca wcześniej do twojego męża, z której to połowy każdy z trzech wymienionych spadkobierców dziedziczy równą część, czyli 1/3. Zatem po podziale spadku ty powinnaś mieć 2/3 wartości samochodów (swoją 1/2 plus 1/3 drugiej połowy), a syn i pasierb po 1/6 wartości samochodów.
 
Dziękuję za odpowiedź. Czyli pozostaje mi apelacja gdyż w wyroku mam zgodę o sprzedaż samochodu ale 1/3 całości mam wpłacić synowi, a nie 1/3 spadku po ojcu....
 
O ile sąd nie odniósł się do wartości dziedziczonej, czyli 1/3 spadku należącej do syna. To trudno stwierdzić bez wglądu w akta sprawy. Może idź z wyrokiem w pierwszej kolejności do jakiegoś prawnika, zanim zabierzesz się za niepotrzebną apelację?
 
Powrót
Góra