S
sotoo
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 06.2011
- Odpowiedzi
- 6
Dzień dobry. Historia jakich wiele, szkoda z OC, likwidacja trochę trwa, poszkodowany korzysta z samochodu zastępczego. Po około 40 dniach ubezpieczyciel przyjmuje odpowiedzialność i przyznaje odszkodowanie. Niestety zwraca koszty najmu samochodu zastępczego jedynie za około 3 tygodnie (do momentu przesłania kosztorysu + 4 dni na naprawę). Poszkodowany nie zgadza się z decyzja gdyż nie mógł rozpocząć naprawy ponieważ zakład blacharski wymagał wpłacenia zaliczki na części.
Dodam, że przedłużona likwidacja szkody została zawiniona przez ubezpieczyciela który po 30 dniach przypomniał sobie że sprawca nie potwierdził okoliczności i dopiero wtedy zaczął go poszukiwać.
Jest szansa na wyegzekwowanie pełnej kwoty? Jakieś pomocne argumenty? Jakieś wyroki w podobnych sprawach?
Z góry dziękuję.
Dodam, że przedłużona likwidacja szkody została zawiniona przez ubezpieczyciela który po 30 dniach przypomniał sobie że sprawca nie potwierdził okoliczności i dopiero wtedy zaczął go poszukiwać.
Jest szansa na wyegzekwowanie pełnej kwoty? Jakieś pomocne argumenty? Jakieś wyroki w podobnych sprawach?
Z góry dziękuję.