G
gokart
Użytkownik
- Dołączył
- 04.2009
- Odpowiedzi
- 87
Sprawa wygląda tak. Samochód sterowany przestał skręcać po 15 minutach zabawy dziecka został odesłany i na gwarancji naprawiony.
Po kolejnych 30 minutach zabawy uszkodzeniu uległ napęd samochód sam się zatrzymywał i silnik wydawał dziwne dźwięki więc znowu odesłałem do sprzedawcy.
Tym razem sprzedający powiadomił mnie, że jest to uszkodzenie mechaniczne i przesłał zdjęcia gdzie widać że jedna z żebatek ma wyłamany ząb i reklamccja nie zostaje uznana.
Rozumiem, że jest to mechaniczne uszkodzenie ale w środku zabawki która był użytkowana zgodnie z przeznaczeniem dla mnie to wina słabego materiału nic więcej.
Czym mam rację ? Jak dalej rozmawiać ze sprzedającym.
Dziękuje.
Po kolejnych 30 minutach zabawy uszkodzeniu uległ napęd samochód sam się zatrzymywał i silnik wydawał dziwne dźwięki więc znowu odesłałem do sprzedawcy.
Tym razem sprzedający powiadomił mnie, że jest to uszkodzenie mechaniczne i przesłał zdjęcia gdzie widać że jedna z żebatek ma wyłamany ząb i reklamccja nie zostaje uznana.
Rozumiem, że jest to mechaniczne uszkodzenie ale w środku zabawki która był użytkowana zgodnie z przeznaczeniem dla mnie to wina słabego materiału nic więcej.
Czym mam rację ? Jak dalej rozmawiać ze sprzedającym.
Dziękuje.