A
atram
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 04.2007
- Odpowiedzi
- 1
Od 30 lat jestem włascicielem piętra domu dwurodzinnego. Na "swojej" (podzielonej, z procentowym udziale w gruncie) działce postawiłem samowolnie wg. prawa, dwa budynki gospodarcze (garaż i sklep) 25 lat temu. Z poprzednią współwłascicielką mieliśmy umowę ustną (niestety). Od 8 lat parter zajmują nowi właściciele, którzy dążą do przejęcia jak największej części współwłasności. Oczywiście proponowałem wiele możliwości ugody, ale "sąsiedzi" wciąż zmieniają zdanie. OK. 2 lat temu zamienili mieszkanie na biuro i wyprowadzili się do innego miasta, ale sprawy sądowe nadal sie toczą
. Ostatnio, rezygnując ze strychu, który poprzednio chcieli, zarządali garażu i sklepu - naszego jedynego źródła utrzymania. Czy nie ma możliwości doprowadzenia do nie tak drastycznej ugody? Czy powinienem obawiać się utraty lokali?
będę bardzo wdzięczny za pomoc
będę bardzo wdzięczny za pomoc