M
maifiem2
Użytkownik
- Dołączył
- 02.2011
- Odpowiedzi
- 41
Witam mam pytanie. Mianowicie wynajmuję mieszkanie w budynku wielorodzinnym . Więc mam umowę najmu już około 4 lata. Okazuje się iż :
1. w umowie mam procentowy zapis płatniości za media załóżmy iż jest to 13%, natomiast ja od 3 lat płacę 22-24 %. Niby nic ale przy rachunkach sięgających 1200 dla całości to zbiera się pokaźna kwota . Oczywiście informowaliśmy wynajmującego ale nie zmniejszył procentu.
2. Wynajmujący bez naszej zgody prowadzi w pomieszczeniach przynalęznych do mieszkania przebudowę - bez pozwolenia na budowę. Dodatkowo wyburzył w naszym mieszkaniu otwór drzwiowy otwierany do wewnatrz co znacznie zmniejsza pow. użytkową nie mówiąc o ewakuacji . Gdy mówiliśmy mu aby zaprzestał remontu szantażował nas wymówieniem itd. Dodatkowo po domu kręcą się bez przerwy osoby postronne robotnicy .
W końcu damy mu wypowiedzenie najmu .
Czy ktoś wie ewentualnie jakie możemy mu postawić zarzuty?? Jakie przepisy dotyczą wynajmującego . Wszyscy żalimy się na najemców a wynajmujący grają jawnie na nosie. Poza tym umowa najmu mieszkania jest napisana w taki sposób że tylko najemca ma obowiązki - wynajmujący nic. Czy to jest zgodne z prawem??
1. w umowie mam procentowy zapis płatniości za media załóżmy iż jest to 13%, natomiast ja od 3 lat płacę 22-24 %. Niby nic ale przy rachunkach sięgających 1200 dla całości to zbiera się pokaźna kwota . Oczywiście informowaliśmy wynajmującego ale nie zmniejszył procentu.
2. Wynajmujący bez naszej zgody prowadzi w pomieszczeniach przynalęznych do mieszkania przebudowę - bez pozwolenia na budowę. Dodatkowo wyburzył w naszym mieszkaniu otwór drzwiowy otwierany do wewnatrz co znacznie zmniejsza pow. użytkową nie mówiąc o ewakuacji . Gdy mówiliśmy mu aby zaprzestał remontu szantażował nas wymówieniem itd. Dodatkowo po domu kręcą się bez przerwy osoby postronne robotnicy .
W końcu damy mu wypowiedzenie najmu .
Czy ktoś wie ewentualnie jakie możemy mu postawić zarzuty?? Jakie przepisy dotyczą wynajmującego . Wszyscy żalimy się na najemców a wynajmujący grają jawnie na nosie. Poza tym umowa najmu mieszkania jest napisana w taki sposób że tylko najemca ma obowiązki - wynajmujący nic. Czy to jest zgodne z prawem??