Hmm, jako odpowiedź na Twoje pytanie posłuże się tezą Wyroku Sądu Najwyższego – Izba Karna z dnia 5 marca 2002 r., sygnatura akt II KKN 341/99 (OSNKW 2002/9-10 poz. 82.):
1. Na naruszenie autorskich praw osobistych nie może się powoływać autor utworu zmiksowanego, jeżeli zmiksowanie tego utworu odbyło się w miejscu do tego przeznaczonym (np. dyskoteka, klub), którego właściciel lub osoba wykonująca prawo własności miała ważną umowę licencyjną na publiczne wykonywanie utworów. Do takiego naruszenia dochodzi w przypadku braku takiej umowy licencyjnej lub publikacji zmiksowanych przez disc jockeya utworów.
2. Zdaniem Sądu Najwyższego, prawo autorskie do zmodyfikowanych techniką miksowania utworów przysługuje twórcy tej modyfikacji, a zatem prawo autorskie do modyfikacji (o cechach opracowania z art. 2 p.a.p.p.) powstaje na rzecz twórcy tej modyfikacji, mimo że już sama czynność modyfikowania stanowi ingerencję w monopol autorski. Dopiero wykorzystanie praw do tego opracowania, tj. rozporządzenie i korzystanie, zależy od zezwolenia podmiotu autorskich praw majątkowych do pierwotnych (wyjściowych) utworów.
tu wyrok z uzasadanieniem (całkiem ciekawy) ---->
http://orzecznictwo.net/wp-content/uploads/ii-kkn-34199.odt
Dodam jeszcze, że P. Piesiewicza - autor publikacji Dzieło muzyczne i nowe technologie (problemy prawne samplingu), PiP 2006, nr 3, s. 62-63 uważa (ja się osobiście do takiego stanowiska przychylam), że dzieła muzyczne zastosowane przy pomocy samplingu można uznać za dzieła zależne (patrz. art. 2 ustawy o prawach autorskich i prawach pokrewnych).