sanepid

  • Autor wątku Autor wątku Maestro87
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Noemi12321 napisał:
Czy syntezator mowy może nam coś zakomunikować "ustnie"?
Usta to chyba dla ludzi są zarezerwowane a nie dla programów czy urządzeń.


W znaczeniu, by odbiorca wyraźnie usłyszał :)




a-gula napisał:
Taki bonus, że sami przekażą moje pismo do odpowiedniego powiatowego.


To zażalenie na tego właściwego do wojewódzkiego i potem skarga na tego właściwego :)





a-gula napisał:
Skąd mam wiedzieć, który sanepid nakłada na mnie areszt domowy, .


Z k.p.a.


https://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/9CB5AF1E00


Zgodnie z art. 21 § 1 kpa - właściwość miejscową organu administracji publicznej ustala się:
1) w sprawach dotyczących nieruchomości - według miejsca jej położenia; jeżeli nieruchomość położona jest na obszarze właściwości dwóch lub więcej organów, orzekanie należy do organu, na którego obszarze znajduje się większa część nieruchomości;
2) w sprawach dotyczących prowadzenia zakładu pracy - według miejsca, w którym zakład pracy jest, był lub ma być prowadzony;
3) w innych sprawach - według miejsca zamieszkania (siedziby) w kraju, a w braku zamieszkania w kraju - według miejsca pobytu strony lub jednej ze stron; jeżeli żadna ze stron nie ma w kraju zamieszkania (siedziby) lub pobytu - według miejsca ostatniego ich zamieszkania (siedziby) lub pobytu w kraju.
Jeżeli natomiast nie można ustalić właściwości miejscowej w sposób wskazany w § 1, sprawa należy do organu właściwego dla miejsca, w którym nastąpiło zdarzenie powodujące wszczęcie postępowania, albo w razie braku ustalenia takiego miejsca - do organu właściwego dla obszaru dzielnicy Śródmieście w W. (§ 2).
W sprawie niniejszej zastosowanie miał art. 21 § 1 pkt 2 kpa – decyzja została bowiem wydana ze względu na miejsce prowadzenia działalności zabronionej, a więc dotyczyła zakładu pracy, rozumianego jako zespół zorganizowanych środków i osób. Organem właściwym był więc – zgodnie z art. 10 ust.1 pkt 3 ustawy z dnia 14 marca 1985r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej - państwowy powiatowy inspektor sanitarny, jako organ rządowej administracji zespolonej w powiecie.
 
Ostatnia edycja:
Pozdrawiam Noworocznie!

Cyrku ciąg dalszy...
Ostatnio pisałam, że podobno do nie tego powiatowego sanepidu wysłałam wezwanie o decyzję.
Bo pisałam do powiatowego z miasta (B), a ten odpisał, że sprawa dotyczy powiatowego z miasta (C).
Dziś powiatowy z miasta (C) odpisał, że nic mu do tego, bo sprawa należy do powiatowego z miasta (B).
I co (im) zrobisz? Nic nie zrobisz.

Za chwilę się okaże, że sprawy w ogóle nie było, a ja siedziałam w areszcie domowym za darmo, o przepraszam, za 80% pensji.
Dziękuję za uwagę. Oklaski.
 
a-gula napisał:
I co (im) zrobisz? Nic nie zrobisz.

Chca pania obejsc urzedowo, ale nie damy sie :)



Zatem ponaglenie dotyczace sanepidu B i odrebnie do sanepidu C


Ponaglenia kierujemy do saneopidu wyzszej instancji, czyli wojewodzkiego :)
Traktujemy kazdy watek odrebnie.


Po tygodniu od ponaglenia skarga na bezczynnosc sanepidu B oraz C - tez odrebnie.


Po zlozeniu skargi zapewne ktorys z sanepidow przyzna sie i wyda decyzje - wtedy wycofujemy skarge wobec tego drugiego


A jesli nie przyzna sie, to WSA zapewne u siebie polaczy skargi i obarczy odpowiedzialnoscia odpowiedni sanepid :)
Konsekwentnie, to ze kwarantanna w miedzyczasie uplynie - to nie ma znaczenia
 
Myślałam, że może w tym tygodniu czegoś się dowiem.
No i się dowiedziałam :D

...przypomnę:
początkowo powiatowy z miasta (B) odpisał, że sprawa dotyczy powiatowego z miasta (C).
Następnie powiatowy z miasta (C) odpisał, że sprawa należy do powiatowego z miasta (B).
Wczoraj powiatowy z miasta (B) ponownie odpisał, że sprawa dotyczy powiatowego z miasta (C).

W przyszłym tygodniu piszę do obu wojewódzkich.
Choć obstawiam, że te też będą nadal grać w ping-ponga.
 
a-gula napisał:
W przyszłym tygodniu piszę do obu wojewódzkich.
Choć obstawiam, że te też będą nadal grać w ping-ponga.


Kilka dni po wyslaniu ponaglenia do wojewodzkiego, skarga na bezcyznnosc do WSA - i gra przerwana:D
 
Powrót
Góra