Santander -windykacja

  • Autor wątku Autor wątku AJadek
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

AJadek

Witam!
Santander z powodu braku wpłaty raty kredytu gotówkowego konsolidacyjnego po 7 dniach przysyła informacje o braku wpłaty i dolicza dosyć spora kwotę.Po telefonie do windykacji dowiaduję się że:jeżeli jest brak wpłaty w dniu wpłaty przekazują sprawe firmie zewnętrznej czyli windykacja KRS i oni doliczaja 15 %.
Na moje pytanie że w umowie o tym nic nie mam usłyszałem że stosowne info umieścili na stronie internetowej i kazali dzwonić do KRS.Rata kredytu płatna 20 a 27 wysłali pismo z informacja żeby wpłacić ale doliczyli już te 15%.Pismo na papierze santandera nie KRS.
Czy to jest zgodne z prawem?
Jak z nimi rozmawiać?
Dodam tylko że w poprzednim miesiącu było to samo i zapłaciłem,ale nie wiedziałem że to tak wygląda.Myslałem że to jakieś odsetki opłaty za monity telefony ale nie za zwłoke 7 dni.
Pozdrawiam
AJadek
 
Po telefonie do windykacji dowiaduję się że:jeżeli jest brak wpłaty w dniu wpłaty przekazują sprawe firmie zewnętrznej czyli windykacja KRS i oni doliczaja 15 %.
Kredyt brałeś jako konsument, czy na firmę? Jeśli jako konsument to brak jest uprawnień do naliczania opłaty za działania firmy windykacyjnej.
Czy to jest zgodne z prawem?
Nie jest to zgodne z prawem. Poczytaj: Opłaty za czynności windykacyjne nie mogą być dowolne | Konsument w sieci
 
Witam!
Kredyt brałem jako konsument.Miałem spóźnienia,różne do 20 dni nieraz i 30 dni.Santander zawsze wysyłał monit + liczył odsetki.Regulowałem w okienku i zawsze było to jakieś 30 do 40 zł.Jednak w któryms momencie sandander oddał sprawe do zewnętrznej firmy windykacyjnej Lexus. Tu było tak samo wpłaty po terminie ale do 40 zł.(zaległości tak lekko ponad 30 dni ) Uregulowane i potem znowu poslizg i oddali do windykacja krs i tu zaczeły sie większe opłaty.Dzwonili straszyli że przygotowują raport itd.Wpłata raty miała być 20 lutego została zapłacona 07 marca naliczone 78,26 zł wiecej.Na dzień od 07 -do 20 marca nie było zadłużenia w santander bo zostało wszystko uregulowane.Kolejna rata to 20 kwietnia i tu poślizg,ale już 27 kwietnia pismo na druku santandera o zaległości i kwota do wpłaty powiększona o jakieś 45 zł.
Pytanie czy to wszystko jest zgodne z prawem czy moge składac reklamację.W umowie mam że firma zewnętrzna pobiera 15 % ale mam też że musze być poinformowany przez santander o oddaniu tego do firmy zewnętrznej.
Czy jak już raz dali a zadłużenie jest spłacone to zawsze juz prowadzi sprawe firma windykacyjna?
Dziś uregulowałem rate która miała byc platna 20 kwietnia z tym że nie wpłacałem tego dla firmy windykacyjnej nie wiem czy dobrze.Chce iśc do siedziby porozmawiać ale może ktoś coś doradzi.

Pozdrawiam
AJadek
 
Powrót
Góra