B
Bizi10
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 11.2009
- Odpowiedzi
- 21
Witam!
Mój problem dotyczy sąsiada. Nasze pola sie stykają. Ostatnio stwierdził on, że jest w posiadaniu odpowiednich mapek, który wyrażnie wskazują, iż kawałek naszego pola jest jego. Dlatego też zaczął kopać sobie rów na jednej z naszych dróg wjazdowych(polnych) sąsiadujacej z jego polem. Nie zamierza na tym skończyć. Oświadczył, iż na wiosnę ma zamiar wyciąć nam maliny, gdyż to w końcu jego pole i ma do tego prawo.
Od wielu lat to pole jet nasze i dobrze o tym wiemy(pewność 100%). Zgłaszaliśmy ten problem na policję, ale stwierdzono, że powinniśmy wynająć geodetę, który rozwiąże sprawę. Tylko, że to jest wydatek ok. 3 tyś. złotych. Czy nie ma innej możliwości? Przecież wierzyć mi się nie chce, że jeśli ktoś nie ma środków na geodetę to zostaje z tym problemem sam.
Czy ktoś ma jakieś pomysły?
Mój problem dotyczy sąsiada. Nasze pola sie stykają. Ostatnio stwierdził on, że jest w posiadaniu odpowiednich mapek, który wyrażnie wskazują, iż kawałek naszego pola jest jego. Dlatego też zaczął kopać sobie rów na jednej z naszych dróg wjazdowych(polnych) sąsiadujacej z jego polem. Nie zamierza na tym skończyć. Oświadczył, iż na wiosnę ma zamiar wyciąć nam maliny, gdyż to w końcu jego pole i ma do tego prawo.
Od wielu lat to pole jet nasze i dobrze o tym wiemy(pewność 100%). Zgłaszaliśmy ten problem na policję, ale stwierdzono, że powinniśmy wynająć geodetę, który rozwiąże sprawę. Tylko, że to jest wydatek ok. 3 tyś. złotych. Czy nie ma innej możliwości? Przecież wierzyć mi się nie chce, że jeśli ktoś nie ma środków na geodetę to zostaje z tym problemem sam.
Czy ktoś ma jakieś pomysły?