Sąsiad odciął mi dostęp do wody ze studni

  • Autor wątku Autor wątku szimen
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

szimen

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2018
Odpowiedzi
23
Witam i proszę o pomoc z następującym problemem:
Ok 40 lat temu grupa sąsiadów wykopała wspólnie studnię, z której pobieraliśmy wodę do swoich domów.
Studnię przez lata wspólnie utrzymywaliśmy i samodzielnie wykonywaliśmy prace naprawcze i konserwacyjne.

Niedawno działkę, przez którą biegnie wodociąg do mojego domu, odziedziczyła pewna osoba. Osoba ta zakręciła zawór na swojej posesji, odcinając mi dostęp do wody ze wspólnej studni.

Czy takie działanie jest w ogóle legalne? Mamy upały a w domu małe dziecko.
Pozostali sąsiedzi odcinają się od sprawy i mówią "dogadajcie sie".

Z sąsiadem brak kontaktu, nie reaguje na telefony, smsy, pisma.

Na studnię i "wodociąg" nie ma żadnych planów, dokumentów, map ani pism. Wszystko było "kiedyś" załatwione "na gębę".
 
Jeżeli nie ma technicznego uzasadnienia to można mówić o wykroczeniu.
Przepis prawny:
art. 107 Kodeks wykroczeń
Kto w celu dokuczenia innej osobie złośliwie wprowadza ją w błąd lub w inny sposób złośliwie niepokoi, podlega karze ograniczenia wolności, grzywny albo karze nagany.
 
Powrót
Góra