Ściąganie długów z wkładu mieszkaniowego?

  • Autor wątku Autor wątku alvek
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

alvek

Użytkownik
Dołączył
01.2007
Odpowiedzi
116
Witam,

mam takie pytanie. Ojciec mój ma połowę wkładu w mieszkaniu spółdzielczo lokatorskim i ja mam drugą powłowę jako jego dziecko, po mojej zmarłej matce.
Ojciec nie płaci czynszu od lat za lokal , który zajmuje, mam wyroki prawoznawce nakazujące oddanie ojcu pieniędzy mnie za ten czynsz. Nie ma z czego ściągać pieniędzy, bo ojciec pracuje w firmie swojego ojca, gdzie wystawiają mu fikcyjne zaświadczenie o zarobkach, jakieś śmieszne kwoty.

Czy można ściągnąć ten dług z części wkładu mieszkaniowego ojca w spółdzielni?


Dalsze pytanie, ojciec mieszka praktycznie ze swoimi rodzicami i zeznawał wielokrotnie, ze prowadzi wspólnie z nimi gospodarstwo domowe. Czy skoro prowadzi wspólne gospodarstwo domowe w rodzicami, to czy dochód na jednego członka rodziny nie powinien być wyliczany na podstawie łącznych dochodów rodziny i podzielony przez ilość osób będących we wspólnym gospodarstwie? i od tej kwoty nie powinno sie ściągać długów?
 
Witam
Jesli jest to mieszkanie spol-lokatorskie i sa dlugi czynszowe spoldzielnia na ogol wzywa do zaplaty i uregulowania zadluzenia.Nastepnie zarzad spoldzielni wystepuje do rady nadzorczej o wykluczenie takiej osoby z czlonkowstwa.Co z tym sie wiarze mozna stracic prawo do lokalu spol-lokatorskiego,nastepnie eksmisja z lokalu.Zas co sie tyczy wkladu spoldzielnia ma prawo z tego wkladu potracic sobie zadluzenie czynszowe jesli inna egzekucja dlugu nie bedzie skuteczna.Odnosnie zas dochodu ,jesli prowadzi sie wspolne gospodarstwo domowe to dochod wszystkich tych osob jest brany pod uwage nastepnie dzielony w zaleznosci od ilosci osob ,w ten sposob wylicza sie wowczas dochod na jedna osobe.Dlugi mozna egzekwowac tylko nakazem sadu o zaplate.Uzyskujac taki wyrok na ogol dalsze czynnosci podejmuje na wniosek wierzyciela komornik.
 
Dzięki za odpowiedz.
z tym, ze to nie spółdzielnia ten czynsz ma ściągać z mojego ojca, tylko ja z niego, bo za czynsz są odpowiedzialni wszyscy lokatorzy solidarnie, wiec jak on nie płacił, to ja musiałem płacić, a potem założyłem sprawę przeciwko ojcu o zapłatę tego czynszu i ja wygrałem, mam wyrok, ale nie ma z czego ściągać. Ojciec ma majątek jednak w postaci polowy wkładu mieszkaniowego, wiec moje pytanie czy mogę komornikowi ten jego majątek w postaci tego wkładu wskazać jako źródło, z którego komornik może mnie te długi ściągnąć?
 
Witam
Obawiam sie ze w tej sytuacji to raczej nie mozliwe,ale niech wypowiedza sie w tej kwesti fachowcy prawa.
 
"Podleganie egzekucji tego majątkowego obligacyjnego prawa [prawa do wkladu mieszkaniowego] nie oznacza mozliwosci doprowadzenia przez wierzyciela czlonka spoldzielni do ustania lokatorskiego prawa do lokalu i zaistnienia wymagalnosci roszczenia o zwrot wkladu."
Cytat z pracy na temat praw spoldzielczych, niestety kserowalam tylko fragment i nie spisalam autora ani tytulu :(
 
Czyli rozumiem, że ten wkład mieszkaniowy podlega jednak egzekucji. Czyli komornik może długi ściągać z wkładu.Na to by wychodziło?
 
Wklad podlega egzekucji wtedy, gdy jest wymagalny. Wklad staje sie wymagalny, gdy mieszkanie zostanie oproznione. Poki istnieje prawo lokatorskie do lokalu nie jest mozliwa egzekucja z wkladu.
 
Acha, a to problem. No tak, ale teraz tak. Mój ojciec obecnie nie ma tytułu prawnego do lokalu, bo trwa sprawa o dział spadku i teraz sąd ma zadecydować kto ten tytuł dostanie. Póki co ojciec nie ma do lokalu żadnego tytułu.Ale chyba mieć tytuł, a prawo lokatorskie do lokalu to co innego?
 
Znalazłem takie cos,

art. 27 Ustawy o Prawie Spółdzielczym:
§ 3. Jeżeli egzekucja z innego majątku członka okaże się bezskuteczna, a przepis szczególny nie stanowi inaczej, wierzyciel członka może skierować egzekucję do wniesionych przez członka wkładów. W takim wypadku roszczenie członka o zwrot wkładów lub ich równowartości staje się wymagalne po upływie sześciu miesięcy od dnia zajęcia wkładów, chyba że wymagalność tego roszczenia nastąpiła wcześniej na podstawie innych przepisów.

Czy to oznacza, ze komornik zajmuje wklad dłużnika, a po sześciu miesiącach od zajęcia tego wkladu ustaje lokatorskie prawo do lokalu dłużnika i wtedy wklad staje sie wymagalny, tzn. spółdzielnia po tych 6 miesiącach od zajęcia, może już wypłacić ten wklad członkowi i wtedy komornik rzeczywiście te pieniądze zabiera? , a członek ( jednocześnie dłużnik) traci lokatorskie prawo do lokalu?

Bardzo proszę jeszcze o odpowiedz, czy ja to dobrze zrozumiałem?
 
Czy może ktoś mi jeszcze pomóc? A co jeśli dłużnik obecnie formalnie nie ma żadnego tytułu do lokalu?, bo trwa sprawa o dział spadku i tam ma Sąd zadecydować komu ten tytuł przypadnie, ale czynszu dłużnik nie płaci za zajmowany lokal i ma za to prawomocne wyroki nakazu zapłaty, ale olewa te wyroki? Czy skoro dłużnik nie ma obecnie tytułu prawnego żadnego formalnie do lokalu , to czy komornik może ten wkład zając i jest on wymagalny?
Bardzo proszę o pomoc.Może ktoś wie co wtedy? Jeśli dłużnik nie ma żadnego tytułu do lokalu na papierze?
 
Witaj
Na tym forum odpowiedzi udziela takze osoba kompetentna -komornik.
Napisz post w dziale pytan do komornika .Pozdrawiam serdecznie przykro mi ze nie umiem Ci pomoc.
 
Powrót
Góra