Ściągnięcie długu

  • Autor wątku Autor wątku THG
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
T

THG

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2012
Odpowiedzi
4
Witam!
Mam dosyć skomplikowaną sprawę. Otóż razem z narzeczoną wykupowaliśmy mieszkanie komunalne na własność. Mój wkład w tą inwestycję to ok. 10.000 PLN pochodzących z kredytu. Niestety, z przyczyn życiowych musimy się rozstać. Mam świadków obecnych przy podpisywaniu umowy kredytowej, którzy potwierdzą przekazanie pieniędzy, lecz czy jest jakakolwiek możliwość prawnego egzekwowania tych pieniędzy?
 
To mieszkanie jest w starym bloku i "należało" do jej rodziny od 1928 roku. W końcu była możliwość wykupu go. Można powiedzieć, że wykupowaliśmy razem, bo mieszkaliśmy ze sobą, ale akt własności jest na nią. W związku z tym co napisałem na początku, uznałem, że dopóki nie będzie ślubu (co za tym idzie - współwłasność) tak będzie w porządku. No ale mniejsza o to.
 
"Twardych" dowodów nie masz. pożyczka ponad 500 zł winna być na piśmie, zgłoszona w US. Umowa darowizny?, tez nie sporządziłeś. Świadków może sąd nie dopuścić jako dowodu art 720 kc. Proponuję, byś wezwał pisemnie do zwrotu, wyznacz termin pod rygorem pozwu sądowego, przywołaj świadków Tak działaj by strona przeciwna uznała dług. Wtedy...będzie ci lżej i łatwiej.
 
Czy w przypadku takiego pozwu, mógłbym wykopać dołek pod sobą? Chodzi mi, o sytuację w której poniósł bym konsekwencje za nie ujawnienie pożyczki w US.
Moglibyście także doradzić jak powinno wyglądać takie pismo/dokument?

Np: ja XY zobowiązuję się do spłaty itp itd.

Może jakiś wzór jest czy coś?
 
Powrót
Góra