Self employed w UK, czy mogę wspólpracować z osobami z Polsk

  • Autor wątku Autor wątku whisper
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
W

whisper

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2008
Odpowiedzi
10
Mam firmę w UK, chce zatrudnić na umowę o dzieło osobę z Polski.
Czy jest to możliwe? Jeśli tak, to jak powinna wyglądać taka umowa (w języku polskim czy angielskim), jak zaplacić podatek od tej umowy i gdzie?
 
Pod warunkiem, ze ta osoba bedzie miala zarejstrowana dzialalnosc gospodarcza. Umowe mozna spisac w dwóch wersjach. W przypadku gdy podwykonawca dzialalnosc ma zarejstrowana po za uk wyplacasz mu umowiona sume wraz z podatkiem podwykonawca rozlicza sie w kraju gdzie ma zarejstrowana dzialalnosc. Umowa taka nie moze trwac dluzej niz 12 miesiecy - zgodnie z umową o unikaniu podwójnego opodatkowania. Pamietaj rowniez, ze w zaleznosci od rodzaju wykonywanej dzialalnosci osoba taka musi posiadac odpowiednie szkolenia zwiazane z wykonywana praca.
 
Bardzo Ci dziękuję za odpowiedź. Mam w takim razie jeszcze jedno pytanie. Chcę zobowiązać osobę do wykonania dla mnie rękodzieła. Ta osoba nie ma swojej działalności. Jak w takim razie mogę od niej odkupić te rzeczy? Ona jest w Polsce a moja firma jest w UK.
 
Hm.....trudne pytanie w zasadzie dla Ciebie nie ma wiekszego problemu od prywatnej osoby tez mozesz cos kupic spisujecie umowe kupna sprzedazy ( bo wiadomo, ze rachunku taka osoba Ci nie wystawi) Taka umowe rowniez mozesz wliczyc w koszty ale musi byc w jezyku angielskim.
 
Bardzo Ci dziękuję. Paradoksalnie na tym forum dowiedzialam się więcej niz z płatnej porady...
 
Moze trafiles na kogos kto nie zna tutejszych przepisow :)
 
Napiszę szczerze. Wyszukałam w internecie 16 biur księgowych, polskojęzycznych, które mają piękne strony internetowe, a na nich same zachęcające opisy, ze pomogą, że pokierują, że się zaopiekują itp. Więc do każdej napisałam zapytanie o współpracę, bo jako osoba mająca firmę będę potrzebowała księgowego, wydawało mi się jasne, że jeśli już się korzysta z usług księgowego, to można się spodziewać choćby wskazówek jakie dokumenty mnie obowiązują (zwlaszcza, ze to będą nie tylko dokumenty wystawiane w Anglii ale i w Polsce), co ma z nimi zrobić itd. Ale niestety nie jest to takie oczywiste. Odpowiedź jednej z firm, która mi napisała, ze nie ma interesu w tym, aby udzialać mi informacji, bo jestem dla nich wartościowym klientem tylko raz w roku, po prostu na chwilę podcięla mi skrzydla. Pomijam fakt, ze na te 16 firm odezwal się maleńki procent.
Problem polega też na tym, że mieszkam daleko od największego skupiska biur księgowych (Londyn)i nie jestem w stanie przyjechać na spotkanie osobiste, ale sama nie widzę problemu w tym, aby porady płatnej udzielić choćby mailem, czy przez telefon.
Nie trafilam na nikogo rzeletnego i elastycznego.
 
Powrót
Góra