Self empoyer a benefity.

  • Autor wątku Autor wątku karolina1111
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Dziwna kobita karolina1111.od 2 tygodni self emloyed a juz uwaza ze wszystkie benefity jej sie naleza bo ona pracuje!!!!:x zeby starac sie o wtc powinno sie pracowac przynajmniej 16 godz.tygodniowo jako samotny rodzic a nie jeden tydzien 50f a innego 0 hahaha ,smiac mi sie chce:lol:
 
shpulka tak sie sklada ze ta dziwna kobieta Karolina1111 zakonczyla zasilek macierzynski 18 wrzesnia a od 11 pazdziernika jest self empoyed gdyz trudno znalezc jej odpowiednia prace by dostosowac ja do opieki nad 7 miesiecznym dzieckiem . A co do benefitow to chyba mi sie naleza skoro zostaly mi przyznane!!!!!!!! Nie pracuje w uk od dzisiaj. Zadalam konkretne pytania i oczekuje tylko i wylacznie odpowiedzi a nie oceny kto co o mnie mysli!!! A mi sie chce smiac z Twojego ograniczonego myslenia.
 
karolina1111.to Ty masz ograniczone myslenie bo nie potrafisz poszukac odpowiedzi na swoje glupie pytania,Nie pracujesz w uk od dzisiaj,pewnie ledwie uzbieralas te 26 tyg zeby pojsc na MA wielka pracownico! ja tez zarejestrowalam sie jako self employed bo mam 9mes.dziecko i tez chyba zloze wniosek o wtc.pozdrawiam wszystkich CWANIAKOW :D

///A co do benefitow to chyba mi sie naleza skoro zostaly mi przyznane!!!!// mowisz powaznie!dopiero tydzien temu pisalas ze poskladas formy na hb i cos tam jescze ale na to dlugo sie czeka pare mies.:tuptup:
 
Naucz sie czytac ze zrozumieniem - na CHB zlozylam w kwietniu jeszcze czekam, HB juz otrzymalam - gdyz nie wiem czy wiesz ale maja nowy system usprawniajacy obliczanie naleznych benefitow, a dzisiaj przyszla odpowiedz z WTC z wyliczeniem ile sie nalezy i w jaki sposob pieniadze beda wyplacane- nie musialam nawet nic wysylac mieli wszystkie moje dokumenty z ChTC i na ich podstawie wyliczyli mi WTC. Tak wiec prosze Cie jesli bije za Toba zazdrosc to nie udzielaj sie na forum dajac przy tym glupiutkie i nierozsadne rady.

CWANIAKOW!!! No widzisz tak sie sklada ze zalozenie firmy w UK nie jest jakies trudne, wystarczy chcec i dzialac a nie siedziec na tylku, tak wiec ja nikogo nie oczerniam za to co robi, gdzie i jak pracuje ale widze ze Tobie to dobrze idzie. A moze Tobie sie nic nie udaje i to dlatego?

PS. A Tobie jak poszlo uzbieranie tych 26 tyg do MA bo slyszalam ze mialas z tym problem, zarowno z JA jak i z IS. Tak wiec prosze Cie nie wpychaj sie w czyjes sprawy skoro swoich masz i tak za nad. KAZDY ORZE JAK MOZE i nikomu nic do tego.
 
karolina1111 napisał:
Chcialam jeszcze dopytac jak to jest z tym working tax credit w przypadku self empoyed. Jak oszacowac zarobki? Np w jednym tygodniu zarobie 50f, w drogim 100f a przez nastepne 3 tygodnie nie zarobie nic bo nie bede miala zlecen. Co tydzien trzeba dzwonic i podawac ilosc przepracowanych godzin i kwote jaka sie zarobilo czy najlepiej podac np. 80f tygodniowo i jak zarobki sie zwieksza to dopiero do nich dzwonic zeby zmniejszyli WTC? Bo w self employed to roznie bywa, sa tygodnie ze nie zarobi sie w ogole ... A co w momencie gdy wyjezdza sie na wakacje? Planuje wyjechac do Polski na swieta na 3 tyg - mam stopowac benefit? Ja wiem ze WTC opiera sie na zarobkach z zeszlego roku podatkowego ale zarobki z tego roku tz chyba maja na to jakis wplyw .. chyba.
Z gory dziekuje za odpowiedz.

Masz racje, przy estymacji kwoty tc w wiekszosci pryzpadkow jest brany dochod z zeszlego roku. Jesli chodzi o dochod z samozatrudnienia to podajesz w formie sredni - godziny pracy to nie tylko te za ktore bierzesz pieniadze (wybacz ale nie pamietam charakteru twojego biznesu) ale i te ktore spedzasz na przygotowanie do pracy np reklama, tworzenie stronki internetowej, szukanie potencalnych klientow, czyszczenie narzedzi itp. Nie musisz zglaszac co tydzien. Jesli po calym przepracowanym roku okaze sie ze dochod mialas znikomy a deklarujesz ze pracujesz 30 h tyg to hmrc moze poprosic o doddatkowe informacje dot towje pracy - gdyz moga miec watpliwosci czy pracujesz ilosc godzin ktora zadeklarowalas. spotykam sie z przypadkmi gdzie np osoba zarbia rocznie 6000gbp przy deklaracji 30 godz tyg. z tym ze musisz miec uzasadnione na co spedzasz dodatkowy czas. W przypadku kiedy dopiero sie rozkrecasz nie martwilabym sie tym za bardzo. po zakonczonym roku podatkowym podobnie jak z dochodami z zatrudnienia - bedziesz musiala przedlozyc i te z samozatrudnienia.
jesli chodzi o 3 tyg urlpoup na swieta - nadal jestes w biznesie - wiec tc tobie przysluguja (samozatrudniony tez czlowiek :)) chyba ze zawiesisz dzialalnosc na stale. powodzonka
 
shpulka napisał:
Dziwna kobita karolina1111.od 2 tygodni self emloyed a juz uwaza ze wszystkie benefity jej sie naleza bo ona pracuje!!!!:x zeby starac sie o wtc powinno sie pracowac przynajmniej 16 godz.tygodniowo jako samotny rodzic a nie jeden tydzien 50f a innego 0 hahaha ,smiac mi sie chce:lol:

Smiej sie bo smiech to zdrowie, ale i sie doksztalc troszke bo to co napisalas to kupa bzdur :)
 
agaciq mnie uprzedziła, a na takie wypowiedzi jak shpulka najlepiej nie reagować.

A tak na marginesie shpulka, to o czym piszesz a zacytowałam agaciq powyżej to dotyczy osoby pracującej a nie samozatrunionej, tutaj troche to wszystko inaczej sie liczy i jak to w biznesie czy to małym czy dużym, możesz miec klientów a równie dobrze przez kilka tygodni nic, tak właśnie działa biznes. Tak, tak wściekaj się i śmiej z innych...

karolina1111, przy WTC przede wszystkim będzie się liczył dochód z zeszłego roku, ale teraz tez mogą zapytać o przewidywalny, więc lepiej nie zawyżać. Kwota należnego WTC zmieniłaby się dopiero wówczas, kiedy roczny dochód miałabyś większy jak najniższa (nie wiem ile teraz jest, 12 tys.?), ale raczej nie masz co na to liczyć biorąc pod uwagę, że przecież to już listopad.

A na urlop jedziesz, w końcu też Ci się należy i nie musisz tego zgłaszać.

Powodzenia
 
shpulka nie jest kobieta zla,jezeli uwazacie ze nie mam racji to przepraszam:roza:
 
Witajcie po raz kolejny :)

Mam pytanie do osob ktore podobnie jak ja zajmowaly lub zajmuja sie praca na wlasny rachunek. Otoz tak jak juz pisalam jestem selfemployer - cleaner - roznosze ulotki o swojej dzialanosci, mialam kilka zlecen, szukan na necie , dzwonie po znajomych i klientach. Do tej pory bylo ok, mialam tygodniowo po 3 - 4 domy do sprzatniecia, czasami robilam tylko zakupy starszym ludziom ale teraz od swiat nie mam niestety zadnych zlecen. Moja praca ogranicza sie tylko i wylacznie do roznoszenia swoich ulotek i dzwonienia do starych klientow. Jestem samotna matka tak wiec te 16 godzin wymaganych tygodniowo mam przepracowanych ale bez dochodu. Dodam ze pobieram WTC, CTC , housing benefit a na CHB jeszcze czekam. Tak wiec moje pytanie brzmi - Czy jesli przez kilka tygodni nie mam zadnych zlecen (w tym momencie jest to juz 4 tydzien) to czym mam powiadomic o tym i zastopowac benefity? Nie chcialabym zeby doszlo do sytuacji ze bede musiala oddac wyplacana mi kwote. Jestem zatruniona, roznosze ulotki ale tak jak juz mowilam nie mam od 4 tygodni zadnego dochodu. Sytuacja moze zmienic sie juz jutro tak wiec nie wiem co robic, dzwonic stopowac a pozniej znow wznawiac?
 
Powrót
Góra