M
marlonk
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 10.2005
- Odpowiedzi
- 13
Witam,
jestem wlaścicielem pewnego forum. I tak sie zastanawiam nad sensem posiadania takowego skoro co chwile ktos pisze, ze zostal znieslawiony, pomowiony.. groza mi policja, prokuratura, procesami..
jest forum.. ktos przyjdzie cos napisze.. za chwile przyjdzie druga osoba i powie, ze oddaje sprawe do prokuratury bo cos tam ktos tam napisal i ona poczula sie dotknieta.
Wychodzi na to, ze wszelkiego rodzaju fora, komentarze, czaty sa niebezpieczne dla wlasciciela z tego wzgledu, ze zawsze znajdzie sie jedenz drugim, ktory pomowi i poczuje sie obrazony.
Konsekwencje ponosi wlasciciel strony.. najlepszym rozwiazaniem jest wiec chyba nie dac mozliwosci pisania i komentowania innym ludziom z zewnatrz. Czyz nie?
Czy jest jakas szansa, zeby sie obronic przed tego typu zarzutami ze strony uzytkownikow?
pozdrawiam i czekam na Wasze opinie.
jestem wlaścicielem pewnego forum. I tak sie zastanawiam nad sensem posiadania takowego skoro co chwile ktos pisze, ze zostal znieslawiony, pomowiony.. groza mi policja, prokuratura, procesami..
jest forum.. ktos przyjdzie cos napisze.. za chwile przyjdzie druga osoba i powie, ze oddaje sprawe do prokuratury bo cos tam ktos tam napisal i ona poczula sie dotknieta.
Wychodzi na to, ze wszelkiego rodzaju fora, komentarze, czaty sa niebezpieczne dla wlasciciela z tego wzgledu, ze zawsze znajdzie sie jedenz drugim, ktory pomowi i poczuje sie obrazony.
Konsekwencje ponosi wlasciciel strony.. najlepszym rozwiazaniem jest wiec chyba nie dac mozliwosci pisania i komentowania innym ludziom z zewnatrz. Czyz nie?
Czy jest jakas szansa, zeby sie obronic przed tego typu zarzutami ze strony uzytkownikow?
pozdrawiam i czekam na Wasze opinie.