Separacja a benefity mieszkając pod 1 dachem

  • Autor wątku Autor wątku Agata112
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

Agata112

Nowy użytkownik
Dołączył
09.2016
Odpowiedzi
3
Witam. Mam pytanie otóż nie chce nikogo oszukiwać tudzież państwo w sprawie benefitow więc postanowiłam się zapytać.
Kilka dni temu mąż opuścił mieszkanie ponieważ nadużywal alkoholu. Od razu następnego dnia postaralam się o income support i child tax credit. Zostalam jako samotna matka zakwalifikowana do tego.
Niestety owy człowiek wrócił do domu ponieważ skorzystał z okazji że mnie nie było i miał klucze.
Nie mogę się go pozbyć bo umowa na nas obydwoje.
Jednak nie jest ze mną w pokoju jak to było do tej pory a ma własny. Obydwoje też zgodzilismy się na to żeby złożyć wniosek o separacje.
Moje pytanie jest teraz takie. Jak to ma wyglądać czy mam zadzwonić i powiedzieć w urzędzie że dziad wrócił ale nie chce mieć nim nic wspólnego. Czy jak to ma wyglądać. Nie chce żeby ktoś pomyślał że chce na siebie benefity żeby były większe.
Opieka wie co i jak u nas było że były kłótnie itd.
Jak to wygląda prawnie
 
Prawnie - powinna poinformowac ze nie mieszkasz sama - legalnie nie jestes 'samotna matka' gdyz mieszka z mezem i nie jestescie w separacji. Rachunki jak i koszty sa dzielone na dwa.
 
No tak ale się rozwodzimy więc nie chcemy być razem.
Sprawa jest w sądzie o rozwod.
Płaci za prąd gaz itd zamiast płacenia alimentów na dzieci ponieważ ja narazie nie pracuje że względu na to że nie miałby kto z dzieckiem zostać. Od października córka idzie na cały etat do pracy wiec będę mogła rozpocząć szukanie pracy.
Nie mamy wspólnego konta.
Każdy ma własne.
Jesteśmy 2 zupełnie dla siebie obcymi osobami.
Taki jest układ że jeśli chce tu mieszkać musi płacić normalne.
Przecież nikt by się nie zgodził żeby ktoś mieszkał za darmo.
Ale tak jak pisalam ma własny pokój w którym sobie mieszka.
Tak jak kolega.
Można to jakoś udowodnić że nie jesteśmy razem.
 
dla urzedu jesli mieszkacie razem,jestescie malzenstwem to nie jestes samotna matka
bedziesz samotna matka jak bedziesz mieszkac sama a nie z ojcem dziecka
 
Powrót
Góra