separacja małżeńska w Niemczech

  • Autor wątku Autor wątku cavi1
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Skoro jest to tylko stan faktyczny, to jak separacja może powodować powstanie rozdzielności majątkowej między małżonkami?
 
no wlasnie nie jest tak do konca ze to tylko potwierdzenie stanu faktycznego, konkubinat i separacja jest respektowany zarowno przez urzedy administracji jak i finansowy
 
A czy jest taka możliwość żeby sporządzić i wysłać pismo do jakiegoś niemieckiego urzędu w celu ustalenia/uzyskania zaświadczenia, jak kształtuje się moja sytuacja w kontekście tej separacji? (żona mówiła mi, że ma np. prawo do alimentów, chciałbym się dowiedzieć, jak to się dokładnie rysuje).
 
jesli zonie w znaczacy sposob pogorszyla sie sytuacja w zwiazku z separacja tzn jesli byla na pana utrzymaniu i teraz nie ma pracy ..wychowuje samotnie dziecko i nie moze pracy podjac to sad moze przyznac alimenty na zone
jesli natomiast sama porzucila prace lub warunki materrialne nie zostaly w znaczacy sposob pogorszone to nie dostanie nic.. przepisy odnosnie alimentacji dla malzonkow zmienily sie bardzo ;)
jesli chodzi o prawa dla "separantow" ;) to moze sie pan zwrocic do jakiegokolwiek prawnika na terenie niemieckim ale dobrze byloby znalezc takiego ktory specjalizuje sie w "Sozial un Familienrecht"
lub ewentualnie poczytac tutaj -> www.gesetzeiminternet.de - Gesetze im Internet
 
Podejrzewam, ze alimenty te wypłaca jej państwo niemieckie z jakiegoś funduszu, bo ja póki co nie otrzymałem żadnego zawiadomienia czy wezwania do zapłaty. Czy jednak może być tak, że państwo później zwróci się do mnie o zwrot wyłożonej jako alimenty kasy?
 
Panstwo Niemieckie wyplaca alimenty na dzieci tylko do 12 roku zycia i przez 72 miesiace....ale funduszu alimentacyjnego dla doroslych to jeszcze nie slyszalam w Niemczech o takim.....Hmmm ciekawe czy taki istnieje...nie sadze...;)
 
jesli ma pan na mysli alimenty dla dziecka to dostaje z funduszu alimentacyjnego, jesli dla zony to nie ma czegos takiego jak fundusz dla osob doroslych (sa inne formy pomocy socjalnej)
 
belunia napisał:
Panstwo Niemieckie wyplaca alimenty na dzieci tylko do 12 roku zycia i przez 72 miesiace.

A może zwrócić się do mnie o zwrot wypłaconych kwot?

Jeszcze jedna rzecz mnie zastanawia: żona żeby otrzymać zasiłek rodzinny w Niemczech nie zadeklarowała, że jest właścicielką nieruchomości w Polsce. Czy grożą jej z tego tytułu jakieś konsekwencje?
 
tak jezeli pobiera na dziecko z panstwa...to Ty masz dlug..ale raczej a napewno powiadamiaja o tym...jezeli zona brala rozwod tu po Niemieckim prawie to mogla zadac aliment od meza mieszkajacego w Polsce..a czy moze zadac ich zwrotu to tego nie wiem...a pytanie czy wogole je ma przysadzone..bo od meza z Polski chyba raczej kokosow nie dostanie ...dlatego wiele osob z tego rezygnuje...bo na malzonke Twoja napewno panstwo aliment za Ciebie nie wyplaca...nie ma takiego funduszu..tylko na dzieci.....co do kindergeld (zasilek rodzinny)nie jestem pewna ,ale majatki chyba tu nie graja roli...nawet bogaci dostaja..nie ma tak jak w Polsce ,ze przekracza dochod i juz sie nie nalezy...
 
Kurcze, dużo tych różnych świadczeń od państwa. :)
Prosiłbym o pomoc w ich rozszyfrowaniu. Żona podała mi na piśmie wykaz uzyskiwanych przez nią dochodów, na które składają się:
- rodzinne na nią (w wys. 150e/m),
- rodzinne na dziecko (150e),
- wychowawcze na dziecko (300e),
- środki z urzędu pracy (520e).

Jeśli się nie mylę, rodzinne na dziecko to Kindergeld, a wychowawcze to Erziehundsgeld.
A 'rodzinne na nią'?
I czy środki z urzędu pracy to może być Arbeitslosengeld?
 
Kindergeld (rodzinne)164 euro...i Elterngeld 300(przez rok)..jobcenter doplaca ta roznice do rodzinnego dziecku do sredniej 217 jaka potrzebuje dziecko na miesieczne utrzymanie...widocznie razem znajduje sie juz w tym 520 razem z matka....wyglada na to ,ze alimenty z panstwa na dziecko( Unterhaltsvorschuss )sie jej nie naleza...zalezy na jakich warunkach tu jest..nie kazdemu sie naleza...co do rodzinnego na osobe dorosla niestety nie slyszalam jeszcze o takim czyms..jak dlugo tu jestem...A srodki z urzedu pracy to jezeli przepracowala rok to ma Arbeitslosengeld I a potem na tkz.po staremu socjal ,ktory nazwe zmienil na Arbeitslosengeld II.
 
>jobcenter doplaca ta roznice do rodzinnego dziecku do sredniej 217 jaka potrzebuje dziecko na miesieczne utrzymanie

O jaką różnicę chodzi?


>widocznie razem znajduje sie juz w tym 520 razem z matka

A do zasiłku dla bezrobotnych uwzględnia się Kindergeld lub wychowawcze? Wyczytałem, że Arbeitslosengeld to ok. 360e plus 150e dla samotnej matki, więc te 520e by się chyba zgadzało.


>wyglada na to ,ze alimenty z panstwa na dziecko( Unterhaltsvorschuss )sie jej nie naleza

Dlaczego? Z tego co wiem, aby uzyskać Kindergeld wystarczy mieć stałe zameldowanie w Niemczech. Żona je miała.
 
Unterhaltsvorschuss sa to pieniadze z funduszu alimenty...ktore nie kazdemu sie naleza...napewno nie wystarczy do tego meldunek tylko...a kindergled to rodzinne 164 to napewno zona ma...a co do zasilku jezeli jest na Arbeitslosengeld II to musi podac tam dochody jakie ma(oprocz elterngeld bo tego sie nie wlicza w dochod )czyli kindergled rodzinne 164 i ta roznice(53) do 217 jej doplacaja dziecku bo tyle musi miec dziecko na wyzywienie i ubranie miesiecznie...ale jezeli jest na Arbeitslosengeld II ...bo jezeli jest na Arbeitslosengeld I to znaczy ,ze pracowala tu wiecej niz rok to ma tkz..kuruniowke ..czyli jak widac sa dwa rodzaje Arbeitslosengeld...jest 1 i 2..tak masz racje Arbeitslosengeld 2 to 351 euro plus dodatek dla samotnej matki....cos kolo 500 ma na siebie ma
 
Troszkę się pogubiłam.
1)Jeżeli moj niemiecki partner(żyjący w separacji udokumentowanej ze swoją niemiecką żoną od ponad 3Lat)zamelduje mnie u siebie z moim synem,to poprostu jestem tylko ,,jakąś tam osobą zameldowana pod jego dachem''czy nabywam jakiś praw jako jego partnerka,jesli tak to jakich.
2)Wiem że to pytanie troszkę nie na temat,ale jakie dokumenty powinnam zabrać ze sobą dla mnie i mojego synka potrzebne do zameldowania,otrzymania rodzinnego oraz zapisania dziecka tam do szkoły.
 
czy ktos mi moze udzielic informacji w sprawie separacji i alimentow do meza?
 
Mam pytanie

Rok temu przeprowadziłam się do Niemiec. Mój mąż mieszka tu od trzech lat. Niestety sprawy nie poukładaly sie dobrze. Chce od niego odejść. Mamy dwójkę dzieci. Czy ktoś może mi powiedzieć co powinnam zrobić? Nie pracuję i mój niemiecki nie jest dobry (jestem w trakcie nauki). Gdzie mam szukać pomocy?
 
mam problem który dodałam u siebie na forum pod nazwą " co ze mną i z dzieckiem ? " dziękuje jeśli zechcesz udzieli mi jakiej kolwiek rady .
 
Powrót
Góra