S
siomuss
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 01.2012
- Odpowiedzi
- 12
Witam, mam taki mały problem. W ubiegłym roku dałem do naprawy laptop do serwisu, dostałem pokwitowanie z moimi danymi i nazwa sprzętu. Po kilku dniach dzwoniłem z pytaniem czy coś już wiadomo itp, przedstawiono mi przybliżony koszt naprawy i, ze po jej zakończeniu się odezwa telefonicznie. Tak minęło kilka miesięcy, pracuje na wyjazdach w domu bywam bardzo rzadko, Wracając na święta miałem prawie miesiąc wolnego i to była okazja by odwiedzić serwis. I tam sa schody... Zadają potwierdzenia oddania do serwisu ( i tu mój błąd bo sie zawieruszył
) mimo to podałem nazwę laptopa model i dane swoje wraz ze znakami szczególnymi. Serwisant odpowiedział ze po upływie 6msc pozbywają się sprzętu bo klient go porzucił i oddając go do serwisu akceptuję regulamin. Dziś dostałem sms'em wiadomość, żę takiego sprzętu nie posiadają w magazynie. I teraz Pytanie. Czy jest to w świetle prawa dozwolone? czy mam jakieś szanse na odzyskanie sprzętu lub równowartość jego?