Serwis po raz trzeci odsyła niesprawny telefon jako sprawny, sprzedawca umywa ręce

  • Autor wątku Autor wątku kristofwroc
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

kristofwroc

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2010
Odpowiedzi
19
Dzień dobry,
mój zapasowy telefon, prosta, nieskomplikowana Nokia 225 zepsuł się.
Awaria polega na tym, że przestał czytać dwie karty sim.
Po wsadzeniu karty sim do jednego ze slotów pojawia się informacja "sim2 inserted" (wsadzono kartę sim), a następnie mimo iż karta nie jest dotykana i znajduje się w slocie pojawia się komunikat "sim2 removed" (usunięto/wyjęto kartę sim).

Oddałem telefon do Saturna na rękojmię.
Po 2 tygodniach dostałem od nich pismo, że nie stwierdzono wady.

Poszedłem do nich wyjaśnić sytuację, przyniosłem ze sobą nawet karty sim, prosząc pracownika o sprawdzenie samemu. Pracownik sprawdził, przekładał karty i stwierdził, że faktycznie występuje taka usterka, ale jeśli serwis mówi, że nie ma wady, to znaczy, że on nie może mi wydać nowego telefonu, bo takie są przepisy.

Oddałem w takim razie drugi raz telefon na rękojmię.
Oczywiście otrzymałem informację, że nie stwierdzono wady.

Trzeci raz oddałem po Nowym Roku i... znowu to samo...

Załączam grafiki na potwierdzenie
http://i.imgur.com/pR9e30K.png

http://i.imgur.com/9CQboXZ.png

oraz link do filmu przedstawiającego wadę
https://gfycat.com/ShowyQuerulousHomalocephale

Proszę o informację - co mogę zrobić w takiej sytuacji?​
Chyba biegły, sąd itp. to średni pomysł w przypadku telefonu za 200 zł, ale... jeśli zajdzie potrzeba, to pójdę do sądu z tym.
 
Proszę o informację - co mogę zrobić w takiej sytuacji?
Spróbować reklamować z opinią rzeczoznawcy (sprzedawca w razie uznania musi oddać pieniądze) albo skorzystać z pomocy Rzecznika Praw Konsumenta albo iść do sądu. Raczej nie widzę innych opcji.
 
Powrót
Góra