Serwis stwierdza uszkodzenia których nie było.

  • Autor wątku Autor wątku Scoff3r
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

Scoff3r

Nowy użytkownik
Dołączył
09.2010
Odpowiedzi
16
Witam serdecznie,
mam problem z Laptopem Lenovo. W komputerze zepsuł się dysk twardy więc postanowiłem oddać do serwisu na gwarancję - oddałem poprzez sklep w którym zakupiłem komputer.

BOK sklepu przyjmuje laptopa w zgłoszeniu wpisuje moje uwagi dotyczące sprzętu tj: brak śrubek w obudowie, białe przebarwienia na monitorze, martwy dysk twardy.
Dopisuje również swoje uwagi tj: liczne porysowania obudowy - zostaje wykonana również sesja fotograficzna.

Kilka dni później otrzymuje odpowiedz:

Szanowni Państwo!

Uprzejmie informujemy, że została wykonana wstępna ekspertyza techniczna poprzedzająca naprawę Państwa urządzenia:
W ww. urządzeniu stwierdzono: uszkodzona mechanicznie matryca- białe przebarwienia powstałe na skutek nacisku na matrycę, uszkodzona mechanicznie pokrywa LCD. Usunięcie uszkodzeń mechanicznych umożliwi przystąpienie do gwarancyjnej części naprawy (dysk twardy).

W celu usunięcia usterki niezbędna jest wymiana niżej wymienionych części
.

Uszkodzona pokrywa LCD - takiego czegoś nie było - dzwonię do serwisu nie udzielą mi informacji bo to nie ja zgłaszałem ale mają zdjęcia i wyślą do sklepu jak sklep będzie chciał - telefon do sklepu powiedzieli że napiszą, proszę również o zdjęcia które oni robili - wysyłają na maila, następnego dnia przychodzi mail z uszkodzeniami z serwisu. Na zdjęciach ze sklepu nie ma fotografii tej części która jest uszkodzona.
Osoba która przyjmowała komputer w sklepie stwierdza że tego uszkodzenia nie było gdy odbierała laptopa. Laptop został więc uszkodzony nie prze zemnie. Zostałem poinformowany przez sklep że laptop wróci do nich nie naprawiony.
Rozumie że muszę teraz od sklepu kierować swoje roszczenia. Mam zażądać odszkodowania w kwocie jaką ustalił serwis za uszkodzenia mechaniczne?
Podejrzewam iż będą się jeszcze bronić tym że zgłaszałem przebarwienia na matrycy i będą to chcieli mi przypisać lecz skoro obudowa laptopa została uszkodzona np poprzez upadek bo nie wiem co ktoś z nim zrobił to w/w uszkodzenie nie może zostać "błędnie" odczytane przez serwisanta? Na zdjęciu serwisowym chyba jest więcej takich przebarwień, nie mam pewności ciężko ocenić ponieważ zdjęcie jest słabej jakości.
 
Rozumie że muszę teraz od sklepu kierować swoje roszczenia. Mam zażądać odszkodowania w kwocie jaką ustalił serwis za uszkodzenia mechaniczne?
Możesz tak zrobić, ale sklep może nie zgodzić się z wyceną szkód.

Podejrzewam iż będą się jeszcze bronić tym że zgłaszałem przebarwienia na matrycy
Białe przebarwienia to raczej nie jest mechaniczne uszkodzenie pokrywy LCD...
 
Kiedy kupiony laptop? Kiedy oddany do naprawy?

Ważne. Na razie nie odbieraj laptopa
 
dzwonię do serwisu nie udzielą mi informacji bo to nie ja zgłaszałem ale mają zdjęcia
Jeżeli powołałeś się na gwarancję to sklep powinien być tylko pośrednikiem, a w ogóle to nie powinni się tym zajmować tylko powinieneś bezpośrednio wysyłać do serwisu.
 
Jeżeli powołałeś się na gwarancję to sklep powinien być tylko pośrednikiem
A pośrednictwo wyłącza odpowiedzialność za szkody na zasadach ogólnych?
 
Odnosiłem się wyłącznie do oświadczenia serwisu, że to sklep jest składającym reklamację, co jest nieprawdą gdyż sklep jest jedynie pośrednikiem(chodzi o dostarczenie zdjęć). Jeżeli serwis dostał zgłoszenie na podstawie rękojmi, wtedy opinia serwisu byłaby prawdą.
 
gryffinian napisał:
Białe przebarwienia to raczej nie jest mechaniczne uszkodzenie pokrywy LCD...
Serwis stwierdził iż białe przebarwienia powstały w skutek nacisku - nie wiem jak komuś laptop spadł czy co się z nim stało.

Laptop kupiony 11.2015 oddany 12.2016

Osoba przyjmująca w sklepie mówiła że tego uszkodzenia na 100 % nie było gdy odbierała laptopa - to czy sklep jest pośrednikiem czy też nie to chyba ma najmniejsze znaczenie, mogłem skorzystać z takiej opcji i z niej skorzystałem sklep przyjął.
 
Powrót
Góra