Siostra siostrę "straszy" ...

  • Autor wątku Autor wątku pendzelek
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

pendzelek

Czy dom który zbudowałem dla rodziców mojej żony (własność tego domu ma tylko żona) stanie się za 20-30 lat ich własnością? Przez zasiedzenie czy cokolwiek innego?

Zrobiłem to specjalnie dlatego żeby siostra mojej żony w przyszłości nie domagała się spłaty części tego domu.

Straszy nas że gdy rodzice pożyją jeszcze 20-30 lat staną się również współwłaścicielami tego domu i po ich śmierci 1/4 będzie należeć do niej.

Czy to żart czy rzeczywiście tak jest?

P.S

Sam mieszkam w domu dwulokalowym (wszystko tylko moja własność i jedna księga wieczysta). Moja mama zamieszkuje parter. Czy jeżeli po np. 25 latach mama umrze to zasiedzi ten dom (stanie się jej współwłaścicielem) i przez to z kolei moja siostra dostanie jakiś udział?
 
Jak rozumiem ty użyczasz mamie parter, a żona użycza dom swoim rodzicom? To nie ma w takim wypadku mowy o zasiedzeniu. Użyczenie to jest posiadanie zależne. Do zasiedzenia trzeba posiadania samoistnego.
 
Użycza?

Nie, po prostu moja żona jest jedyną włascicielką tego domu i działki, a ja swojego domu i działki, mama po prostu dokłada mi się do rachunków na podstawie wewnętrznych liczników i ma jedynie zameldowanie.

Nie rozumiemy co to znaczy "użyczać"
 
Do zasiedzenia niezbędne jest posiadanie samoistne. Czyli zachowywanie się jak właściciel. Twoja matka mieszka w Twoim domu za Twoją zgodą. Nie jest więc możliwe zasiedzenie.

Rodzice Twojej żony zapewne analogicznie mieszkają za zgodą żony w jej budynku - z zastrzeżeniem, że budynek jest własnością właściciela nieruchomości gruntowej (jako część składowa).
 
pendzelek napisał:
Nie rozumiemy co to znaczy "użyczać"

Mieszka tam za twoją zgodą na twoich warunkach. To jak to nazwiesz? Użyczasz jej swój dom do zamieszkania. Nie rozumiem co tu jest skomplikowanego.
 
Jeżeli właściciel nieruchomości oddaje nieruchomość innej osobie do używania na podstawie umowy najmu/dzierżawy/użyczenia to osoba używająca nie jest posiadaczem samoistnym nieruchomości lecz tylko posiadaczem zależnym od właściciela nieruchomości.
Posiadacz zależny nie może nabyć nieruchomości przez zasiedzenie.
 
Żadnych umów nie podpisywaliśmy. Po prostu mama ma meldunek i mieszka na moich zasadach, a rodzice żony na jej zasadach i mają meldunek.

Musi być umowa?
 
Masz umowę ustną, wystarczy. Ale jak chcesz to możecie spisać umowę i będziesz miał 100% pewności.
 
Powrót
Góra