Skarga na bezczynność

  • Autor wątku Autor wątku mothzart
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

mothzart

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2009
Odpowiedzi
18
Witam,

Pisze w sprawie dotyczącej mojego poprzedniego posta.
(http://forumprawne.org/postepowanie-administracyjne/52606-mala-reprywatyzacja.html#post233724)

Aktualnie sprawa zatrzymała się na etapie Ministerstwa Rolnictwa (zastanawiają się czy zawieszenie postępowania przez Urząd Wojewódzki na podstawie zapytania do TK w innej sprawie jest zasadne) i niestety utknęło tam już ponad pół roku (pismo wysłane w połowie grudnia 2008 roku)

Aktualnie otrzymaliśmy jedynie odpowiedz na nasze pismo ponaglające iż sprawa będzie rozstrzygana w IV kwartale 2009 ze względu na dużą ilość spraw za co nas niezmiernie przepraszają.

Czy w takim wypadku możemy wnieść skargę na bezczynność organu? Jeżeli tak to czy w jakiś sposób "zmotywuje" to ministerstwo do szybszej odpowiedzi?

Byłbym też wdzięczny gdyby ktoś mógł podesłać jakiś wzór takiej skargi.

Mam jeszcze jedno pytanie dotyczące tej sprawy. Otóż osoba która je rozpoczęła (moja babcia) niestety zmarła pod koniec grudnia 2008 i jej spadkobierczynią jest moja mama (wyrok uprawomocni się 2 lipca 2009). Czy w związku z tym dziedziczy ona prawo do kontynuowania "dialogu" z urzędami? Czy jest konieczne jakieś poinformowanie urzędu o tym fakcie? (pewnie, ale nie wiem jak?)

Dziekuje za pomoc
Rafal
 
...zastanawia mnie też czy w takim wypadku Ministerstwo nie przychyli się do decyzji Urzędu Wojewódzkiego, tak aby jak najszybciej uniknąć konsekwencji (?) wniesionej skargi (wtedy dezycja w tej sprawie będzie de facto podjęta) i aby dalsze nasze odwoływanie musiało się toczyć drogą sądową?
 
Po pierwsze nie wysyła się pism ponaglających, tylko od razu skargę na bezczynność do organu wyższego stopnia. Po drugie, czy ministerstwo podało konkretny termin załatwienia sprawy i przyczyny zwłoki?

Nie wydaje mi się, że duża liczba spraw jest odpowiednim uzasadnieniem. To tak jakbym ja napisał do organu, że jestem zajęty i nie prześlę w terminie wymaganych dokumentów. Jeżeli mają dużo spraw, to niech zostają po godzinach, to żadne uzasadnienie.

Proszę także zapoznać się z treścią art. 36 § 1 Kpa:

Przepis prawny:
Art. 36. § 1. O każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie określonym w art. 35 organ administracji publicznej obowiązany jest zawiadomić strony, podając przyczyny zwłoki i wskazując nowy termin załatwienia sprawy.
 
Witam,

Na poczatku dziekuje za odpowiedz.

Co do pism ponagalajacych to ja bym rozwiazal to inaczej (skarga na bezczynnosc mogla byc juz wniesiona styczniu, dla pewnosci powiedzmy ze w lutym - dwa miesiace od wyslania pisma) ale sprawą zajmuje się aktualnie częśc mojej rodziny która czasami zachowuje się niezrozumiale :/

Ministerstwo nie podało zadnych informacji dotyczacych terminu i powodu jego przesuniecia, tak jak pisalem, dopiero po wyslaniu listu ponaglajacego odpowiedzieli nam iz sprawa ta bedzie rozpatrywana w IV kwartale 2009 (to juz bedzie rok!!!).

Mam tez pytanie: czy gdzies w sieci jest dostepny moze jakis wzor takiej skargi? Szukalem ale niestety bez rezultatow.

Dziekuje
Rafal
 
W Pana przypadku proponowałbym jednak złożenie zażalenia na niezałatwienie sprawy w terminie bezpośrednio do Prezesa Rady Ministrów. Zażalenia otwiera Panu później możliwość ewentualnej skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego.


ZAŻALENIE NA NIEZAŁATWIENIE SPRAWY W TERMINIE

Na podstawie art. 37 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego wnoszę zażalenie na niezałatwienie sprawy w terminie przez Ministra Rolnictwa.

Uzasadnienie

.....
.....
.....


Proszę o rozpatrzenie zażalenia, wyznaczenie dodatkowego terminu załatwienia sprawy oraz podjęcie działań mających na celu skłonienie Ministra Rolnictwa do wydania decyzji w mojej sprawie.
 
Witam ponownie,

Wlasnie probuje sam sie przedostac przez kpa i ppsa ale jest to dla mnie niezwykle utrudnione ze wzgledu iz nie moja wiedza prawnicza jest naprawde znikoma. Udalo mi sie znalesc kilka przepisow na podstawie ktorych organ ma miesiac (lub dwa w skomplikowanych przypadkach), przepis na podstawie ktorego organ ma 2 tygodnie tylko w przypadku gdy jest to sprawa "zajęcia stanowiska" (a tak wlasnie, jak mi sie wydaje w moim wypadku jest) oraz podstawe prawna do ukarania organu grzywna jezeli pomimo skargi wciaz bedzie bezczynny.

Jednak mam podstawowy problem z podstawa prawna do zlozenia samej "skargi na bezczynnosc organu administracyjnego" - nie moge tego nigdzie znalesc.

Nie jestem tez pewien czy skarge ta wysyla sie do danego organu tak jak wyczytalem w jakims artykule w Rz (w tym przypadku ministerstwa rolnictwa) czy do WSA?

z gory dziekuje za pomoc
rafal
 
miejscowosc, dnia ....


Wojewódzki Sąd Administracyjny
w Warszawie
ul. xxx
11-111 miejscowość

Za pośrednictwem:
Minister Rolnictwa
ul. xxx
11-111 miejscowość



Skarżący: Pana imie, nazwisko i adres

Organ: Minister Rolnictwa w Warszawie

Wpis stały: 100 zł


SKARGA
do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie.
na bezczynność Ministra Rolnictwa w Warszawie
w sprawie xxxxx



Na podstawie art. 3 § 2 pkt 8 ustawy z dnia sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, wnoszę skargę na bezczynność Ministra Rolnictwa w Warszawie w sprawie xxxx oraz wnoszę o:
1. zobowiązanie Ministra Rolnictwa do wydania w terminie 14 dni decyzji xxxxxxx
2. zasądzenie kosztów postępowania, według norm przepisanych

UZASADNIENIE

xxxxx

xxxxxx

xxxxxx


Mając powyższe na względzie, wnoszę jak na wstępie.

Z poważaniem,

imie nazwisko



Załączniki:
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra