1) ale o co dokładnie chodził0 bo pani post jest felikatnie mówiąc chaotyczny... nie napisała pani co to za wesele, skąd tam nagle tylu cudzoziemców? czy mieli przy sobie dokumenty (paszporty ,wizy itp) czy nie.., czy byli trzeźwi na tyle że mozna było się z nimi "dogadać" ?, (czy znali wogóle język polski) , + inne okoliczności które mogłyby mieć znaczenie w zależności od sytuacji...
2)proszę nie używać słów ,których znaczenia najprawdopodobniej pani nie rozumie , lub nie zna ich znaczenia prawnego... postanowienie o zastosowaniu wobec osoby środka zapobiegawczego w postaci aresztowania wydaje Sąd ,a nie Policja ,Straż Graniczna czy nawet Prokurator...
ponadto odróżnia pani areszt od PDOZ'u? śmiem twierdzić ,że nie...
3) proszę poczytać sobie w sieci kto i w jakich sytuacjach ma prawo
zatrzymać osobę
4)
Kaktus1 napisał:
Wydaje mi się że policja/ straż graniczna powinna miec nakaz na przeszukanie domu,
wydaje się pani...- przeszukanie w niektórych sytuacjach może być wykonane na legitymację funkcjonariusza...
Kaktus1 napisał:
a dodatkowo nie można kogoś zamknać nawet na 24 za to że nie ma ze soba dowodu osobistego!!!
to również nie do końca jest prawdą...
Art. 45. § 1. KW i art. 244 § 1. KK i inne w zależności od sytuacji ponieważ artykułów na podstawie których policja ma prawo zatrzymać osobę jest conajmniej kilka w zależności od sytuacji, statusu osoby w postępowaniu ,tego czy robi to "w zwlasnej inicjatywy" czy np. wykonując polecenie prokuratora,Sądu czy innych organów czy instytucji...
Jednym słowem proszę na początek przestudiować przepisy, a dopiero później twierdzić ,że ktoś (czyt. Policja ,Straż Graniczna) je złamał.... bo za pomówienie też można zarzut dostać... art. 212 &1 KK i art. 234 KK