Skarga na Dyrektora ZK

  • Autor wątku Autor wątku barmey
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A co do zdania o SW...miło, że są jeszcze osoby, które nie generalizują. Ja się w każdym razie z takimi nie spotkałam.
 
to zależy na jakich ludzi sie trafi-jak wszędzie. Ale dzieja sie tam różne rzeczy. A czy ktoś z was słyszał o "dźwiękach"?
 
Słyszałam o tym w programie "Konfrontacje" (tak się chyba nazywa ten program), nie wiem czy jest jeszcze emitowany. Sikora akurat był wtedy w tym programie.
 
u mojego męża w zk jednego wzięli na dźwięki,żeby sprawdzić czy aby nie symuluje choroby psychicznej... :wow:
 
dzwieki - a na dzwiekach kamery, wszystko nagrywane i sprawdzane przez kolejnych ludzi i kolejne komisje. to, co sie tam dzieje, spisywane co 10 min. odwiedziny dyrektora, psychologa, wychowawcyi wszystkich swietych co najmniej raz na 2 godziny. konkretne przepisy, ktore okreslaja w jakich sytuacjach mozna zastosowac dzwieki. i nad tym wszystkim czuwajacy Prokurator i artykul o przekroczeniu obowiazkow sluzbowych. rzeczywiscie wielkie pole do popisu :P o dzwiekach kraza legendy, ale... sa to tylko legendy.

eSeczka, ja takze spotkalam takich, ktorzy dostrzegaja ludzi bez wzgledu na zajmowana strone :) ale faktem jest, ze niewiele rzeczy mnie tak wkurza jak generalizowanie. chcialybyscie, Drogie Panie, zeby funkcjonariusze tak generalizowali Waszych mezczyzn - wszyscy bandyci? trzeba zachowac szacunek dla innych, jesli chce sie od innych ten szacunek miec. wiem, ze najlatwiej powiedziec, ze Sluzba Wiezenna jest wszystkiemu winna i zneca sie nad biednymi skazanymi... tylko ze to nieprawda. dla funkcjonariuszy to praca, a nie misja zyciowa. a mimo to wielu z nich poswieca swoj prywatny czas i wiele swoich emocji i zaangazowania, zeby pomoc Waszym chlopakom. zwyczajnie nie zasluguja na takie slowa.
 
No cóż, według mnie, albo raczej od "mojej" strony to mam do czynienia z poglądami (mój M. i jego koledzy również), raczej nie typu:
[cytat:8bood4z8]
Sluzba Wiezenna jest wszystkiemu winna i zneca sie nad biednymi skazanymi...
[/cytat:8bood4z8]
tylko np. ten jest w porządku, tamten jest równy, tamten natomiast to zwykły..... (nie zacytuję). Tych "pozytywnych" to znam z przezwisk (bo, zapewne nie tylko u M., tak się mówi na wszystkich) i M. mówi o nich z wielką sympatią. Równie wielką, jak antypatią o tych "przeciwnych". Takie życie, wszędzie są tylko ludzie. To oczywiste. Tak jak i w urzędzie, na poczcie, w sklepie czy za ścianą.
Jednak niestety, co do "zemsty" to znacznie szersze możliwości mają jednak funkcjonariusze SW i z nich korzystają. Właśnie przez taki proces mszczenia się obecnie przechodzę (a razej go przeczekujemy). Osadzony może najwyżej skargi pisać i tyle... A one i tak obrócą się w końcu przeciwko niemu (jak równiez te z próśb, które są niektórym z SW nie w smak).
 
Odpowiadając na Wasze posty w pierwszej chwili kierowałam się odruchem pomocy i chęci doradzenia. Ale sądząc po treści Waszych odpowiedzi Wy nie oczekujecie pomocy lecz poparcia dla swoich pomysłów. A ponieważ niektóre z nich nie są najlepsze więc moja pomoc na nic. Przykro tylko, że pomimo upływu tylu lat przeciętny "obywatel" nadal jest tak odporny na wiedzę o zmianach jakie wszędzie następują. SW to nie czyjś prywatny ogródek tylko służba państwowa. Że też nikt nie pomyśli o ewentualnym celu jakiejkolwiek "zemsty" funkcjonariusza na jakimś osadzonym. Po co? Komu to potrzebne? Dla frajdy? Szkoda słów...
 
[cytat="eSeczka"]Odpowiadając na Wasze posty w pierwszej chwili kierowałam się odruchem pomocy i chęci doradzenia. Ale sądząc po treści Waszych odpowiedzi Wy nie oczekujecie pomocy lecz poparcia dla swoich pomysłów. A ponieważ niektóre z nich nie są najlepsze więc moja pomoc na nic. [/cytat]

podpisuje sie pod tym obiema rekami. niestety...
 
Ależ Eseczka i Blum tak ogólnie rzecz biorąc my (te, od osadzonych) w większości zgadzamy się z Waszymi poglądami. Więcej, jesteśmy Wam wdzięczne za pomoc i niejednokrotnie dziewczyny pisały Wam o tym po uzyskaniu od Was porady. Więc nie wyciagajcie błędnych wniosków. Prawdę powiedziawszy nie rozumiem, jakie "pomysły" macie na myśli. Ja nie mam żadnych i nie oczekuję na nie poparcia. Pisałam tylko o tym, jak sytuacja wygląda od strony tychże osaadzonych (według ich słów, żeby nie było nieporozumień). Co do "zemsty" to ciężkie słowo, pewnie za ciężkie ale takie posty jak te ograniczają możliwość szerszej wypowiedzi i (przynajmniej ja) stosujemy skróty myślowe. To samo pisząc "SW" mam na myśli tylko niektórych z funkcjonariuszy. Owszem, to służba państwowa, a ZK/AŚ to nie wczasy, ale tak, jak napisałam, wszędzie są rózni ludzie i różne zachowania, mniej lub bardziej właściwe. A wiem co piszę, bo tez pracuję na państwowym stanowisku i nierzadko stykam się z postawą "ja mu pokażę kto tu ważniejszy"(i to, a nie frajda pewnie jest główną przyczyną takich "zemst"). My (od osadzonych) nie możemy generalizować ale Wy też nie, więc nie twierdźcie, że każdy z SW jest ideałem bez skazy. A miejsce sprzyja nadużywaniu władzy i wykorzystywaniu słabszych (podobnie jak w wojsku, czy szkole itp.). To prawda gólnie znana.
Jeszzce raz: bardzo dziękujemy za Waszą pomoc i nie jesteśmy zacietrzewionymi pieniaczkami, lecz kobietami, które dowiadują się o tych sytuacjach z pierwszej ręki, więc my też mamy prawo różnie myśleć.
 
Ja też trafiam na różnych pracowników SW.Z niektórymi można nawet pożartować a szczególnie z panem z kantyny bardzo miły człowiek. Ale jest jedna zmiana po prostu straszna. Traktują wszystkich osadzonych i odwiedzających jak kogoś gorszego. A jak usłyszałam jak się jeden odezwał do więżnia byłam w szoku... Ogólnie inne zmiany są ok :)
 
"a co takiego sie dzieje w polskich wiezieniach? niezgodnego z przepisami kkw?"

dużo się dzieje takich rzeczy w więzieniach które są nie zgodne z jakimikolwiek kodeksami... mój nie chce o tym mówić, bo to nie w jego stylu... ale kolega wyszedł ostatnio po 5 latach i mi opowiadał... to jest jak inny świat... sama mówię że mój wyjechał za granicę do innego kraju...
 
ja myślę że to zależy po prostu od ludzi... każdy jest inny... to tak jak z policjantami,politykami i obsługą w markecie... jeden ok można pogadać, drugi świnia, trzeci fałszywy, czwarty do rany przyłóż...
ludź to ludź nie mozna segregować: jesteś w SW to jesteś be...
 
roznica miedzy nami Aniolek polega na tym, ze ja wiem, jak wyglada ten "inny swiat", a Ty bezkrytycznie powtarzasz historie, ktore ktos Ci opowiadal, nie zastanawiajac sie czy sa prawdziwe, ani dlaczego prawdziwe byc nie moga. ale juz mi sie nie chce tego tlumaczyc. gdzies tu cos sie calkiem pomylilo. funkcjonariusze sw uczciwie zarabiaja na zycie, pilnujac kogos, kto powinien byc odizolowany od spoleczenstwa. chcecie tych wszystkich gosci wypuscic na wolnosc? chcecie zeby chodzili po ulicach?degeneraci ktorzy zabijaja bez mrugniecia okiem, zamykaja swoje kobiety w piwnicach, gwalca malutkie dzieci, walac nimi pozniej o sciane? jak dla mnie nie ma problemu, bo powoli wszyscy mamy dosyc robienia z nas potworow pilnujacych niewinne aniolki i szukajacych okazji, zeby sie poznecac. szczegolnie za smieszne pieniadze.

sorki za chwilowa prywate. to moje pozegnanie z tym forum. @ewaklara - pomaganie Wam nie mialo na celu uzyskania wdziecznosci i podziekowan. to byla tylko zwykla pomoc komus, kto - jak sie wydawalo - jej potrzebuje. zamiast podziekowan wystarczyloby, gdybym nie czytala na kazdym kroku obelg na temat swoj i moich kolegow.

zegnam wszystkich.
 
.... blum.... to wcale nie tak ... że my uważamy że wszyscy pracownicy SW są źli i okropni, więźniów traktują jak zło konieczne..... ale sama wiesz że są ludzie i ludzie...... wiem że wśród pracowników SW są tacy którzy mają serce..... i w jakiś sposób jak mogą to pomogą..... ale są też tacy o których nie warto pisać...... i tak jest wszędzie..... we wszystkich grupach społecznych

..... dziękujemy Ci za pomoc... cenne informacje i rady......
.. szkoda że postanowiłaś pożegnać się z tym forum..... ale to Twój wybór......

Pozdrawiam .... :)
 
blum... przecież ja nie napisałam nic takiego co by mogło być złe... nie oceniam ludzi po zawodzie...
a pisząc o tym innym świecie raczej chodzilo mi o więźniów nie o pracowników w więzieniu...
wielkie sorki jeśli cię w jakiś sposób uraziłam...
i uważam że to ty mnie bezpodstawnie skrytykowałaś...
 
pozwole dorzucic swoje trzy grosze..
[cytat:24zxb8ks]
chcecie tych wszystkich gosci wypuscic na wolnosc? chcecie zeby chodzili po ulicach?degeneraci ktorzy zabijaja bez mrugniecia okiem, zamykaja swoje kobiety w piwnicach, gwalca malutkie dzieci, walac nimi pozniej o sciane?
[/cytat:24zxb8ks]
skoro znasz 'ten inny swiat', to powinnas wiedziec,ze w wiezieniach nie siedza tylko sami degeneraci. sama zaczelas generalizowac.
pozdrawiam
 
[cytat:njyvi798]
pomaganie Wam nie mialo na celu uzyskania wdziecznosci i podziekowan. to byla tylko zwykla pomoc komus, kto - jak sie wydawalo - jej potrzebuje. zamiast podziekowan wystarczyloby, gdybym nie czytala na kazdym kroku obelg na temat swoj i moich kolegow.
[/cytat:njyvi798]
tu się różnimy w opiniach, ponieważ ja nie widzę tu wspomnianych obelg. A już zwłaszcza na TWÓJ temat. Owszem, zdarza się nam pomstować na coś/kogoś ale raczej odnoście konkretnego zdarzenia a nie generalnie na system, SW itp. To chyba normalne, że jak wszędzie i tam nie pracują same ideały. Przykre jest to, że to Ty Blum (i zrozum dobrze to, co piszę a nie wkładaj dodaktowych oskarżeń w nasze usta) patrzysz na świat ZK, jednostronnie: SW jest cacy, osadzeni są be. To bez sensu, nie ma ludzi idealnych. My to wiemy, a Ty to traktujesz jak osobisty atak na Ciebie. Nie znam Cię, nie wiem jaka jesteś, ale czy Ty lubisz swoich WSZYSTKICH kolegów z pracy? Czy wszyscy oni są przesympatyczni, lojalni i życzliwi itp.? Tak? W mojej pracy tak nie jest, w pracy KTÓREJKOLWIEK ze znanych mi osób też nie. Nie uważasz, że to niesłychany dziw natury, że akurat w Twoim zawodzie są tacy niepokalani pracownicy i to wszyscy? My tez znamy ten "inny świat", chodzimy tam, odwiedzamy naszych chłopaków, wyczekujemy pod bramami, słuchamy jak zwracają się do nas i do osadzonych funkcjonariusze, rozmawiamy z wychowawcami, dyrektorami, zatrudnieniowcami itp. itp. Nie uzurpuj sobie wyłącznego prawa do wiedzy na ten temat.
A co do wdzięczności za pomoc: czujemy ją nie dlatego, że Wy to dla wdzięczności zrobiłyście, lecz dlatego, że taka jest zwykła ludzka reakcja na pomoc drugiego człowieka. A my jesteśmy ZWYKŁYMI LUDŹMI i mam wrażenie, że właściwie to Ty nas obrażasz swoimi oskarżeniami.
Szkoda tylko, że Ty już nas skreśliłaś...
 
Ten temat schodzi na dziwny tor. Aniołek napisał coś o "innym świecie", a Blum musiała sobie coś dopowiedzieć, podobnie z Ewaklara. Przeczytałam uważnie wszystkie posty i nie zauważyłam z jej strony żadnych obelg, czy wyzwisk w stosunku do SW. Ewaklara ma jak najbardziej zdrowy pogląd na sprawę. Nikt tu nie generalizuje SW, Ewaklara napisała jedynie, że niekórzy są w porządku, drudzy mniej. Nie wiem nad czym tu dyskutować. A to, że nie pracujemy w SW, to nie znaczy, że nie mamy prawa mieć o niej żadnego pojęcia. Przychodzimy na widzenia i widzimy jak NAS traktują. Jedni są bardzo sympatyczni, można z nimi pogadać, a inni są po prostu gburowaci. Tak, gburowaci (mimo, że to SW!!). Takich ludzi możemy spotkać na poczcie, w urzędzie skarbowym, wszędzie. A Ty Blum, wydaję mi się, że jesteś po prostu przewrażliwiona. Jakbys poczytała uważniej, to zobaczyłabyś, że wiele osób wyraża się tu BARDZO pozytywnie o SW. Nikt nie miał nawet zamiaru Cię tu obrażać...bo i po co ???
 
Witam wszystkich potrzebuje pilnie wzór skargi na dyrektora aresztu sledczego bardzo prosze o pomoc absolutnie nie wiem jak sie do tego zabrac wszystkim dziekuje
 
Powrót
Góra