skarga na dziekanat do rektora

  • Autor wątku Autor wątku malwina86
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

malwina86

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2007
Odpowiedzi
3
Mam problem z napisaniem skargi do rektora na panie pracujące w dziekanacie. Dzięki nim nie dostanę stypendium Marszałka ponieważ nie poinformowały mnie o takim stypendium a to jest w ich obowiązku. Dwóm koleżankom mającym taką samą średnia jak ja dały znać a do mnie nie umiały się dodzwonić (chociaż cały czas ktoś był w domu i nie dzwonił telefon w tej sprawie). myślę że mogły przesłać listownie informacje. Teraaz minął termin składania wniosków o stypendium więc jest za późno. ale myślę,że szkoła powinna mi to zrekompensować. chce napisać skargę do rektora ale nie wiem jak Proszę o pomoc
 
wg mnie szkoła nie ma obowiązku informowania osobiście każdego studenta, że może złożyc wniosek o stypendium. bynajmniej ja sie nie spotkałam z czyms takim nigdy. powinni wywiesic odpowiednie ogłoszenie, każdy zna swoja średnią wiec jesli ma ochote to składa wniosek, jesli nie to jego sprawa.
 
wiem że nigdzie nie pisze że szkoła ma taki obowiązek Ale dlaczego dwóm osobom dały znać a mnie nie skoro mam taką samą średnią To jest dodatkowe stypendium Marszałka Zadna informacja nie była wywieszona więc nie miałam się skąd dowiedzieć o takiej możliwości. 31 lipca mijał termin składania wniosków a one informowały o tym 30 lipca Wcześnie się za to zabrały.
 
Powrót
Góra