C
Czarowana
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 04.2007
- Odpowiedzi
- 1
witam,
od lipca borykam się z niekompetencją komornika sądowego i nie widzę temu końca. Bardzo proszę o podpowiedź, gdzie i w jaki sposób mogę złożyć skargę na działania w/w komornika. I przede wszystkim czy będzie ona potraktowana poprawnie?
w lipcu przeniosłam sprawę alimentacyjną do komornika sądowego III rewiru Warszawy- wola. Wcześniej sprawa prowadzona była w Nowej Soli. aktualnie zależy mi na przejęciu sprzedaży lokalu usługowego mojego ojca w warszawie, stąd w/w ruch. Od lipca czekam na ściągnięcie alimentów z konta pracowniczego mojego ojca, pieniądze są, ojciec tradycyjnie zarabia, a komornik jak nie mógł tak wciąż nie może. Gdy dowiaduje się w czym problem, komornik zwala winę na wszystkich którzy byli zależni od sprawy. Gdy ja dowiaduje się na własną rękę co i jak, okazuje się że to niekompetencja mojego komornika powoduje tak dużą zwłokę. Przykładowo: do księgowego z firmy ojca wysyła wszelkie dokumenty EMAILEM !! a księgowy nie traktuje tego poważnie, i wcale się temu nie dziwie!! Gdy pytam z kim mam przyjemność i kto prowadzi moją sprawę jedna i ta sama kobieta, informuje mnie ze nie musi mi podawać imienia i nazwiska, rzuca słuchawką. Jak to jest, ktoś kto dysponuje moimi pieniędzmi [nie bagatelna suma bo samych alimentów jest 1200 na miesiąc] i zajmuje sie ściągnięciem długów od ojca z sumy którą otrzyma po sprzedaży lokalu, nie ma obowiązku poinformować mnie kim jest?
Chciałabym wystosować skargę na w/w komornika tj KOMORNIK SĄDOWY REWIRU III PRZY SĄDZIE REJONOWYM DLA WARSZAWY-WOLI, bardzo proszę o podpowiedź jak mam się tym zająć? od czego zacząć?
od lipca borykam się z niekompetencją komornika sądowego i nie widzę temu końca. Bardzo proszę o podpowiedź, gdzie i w jaki sposób mogę złożyć skargę na działania w/w komornika. I przede wszystkim czy będzie ona potraktowana poprawnie?
w lipcu przeniosłam sprawę alimentacyjną do komornika sądowego III rewiru Warszawy- wola. Wcześniej sprawa prowadzona była w Nowej Soli. aktualnie zależy mi na przejęciu sprzedaży lokalu usługowego mojego ojca w warszawie, stąd w/w ruch. Od lipca czekam na ściągnięcie alimentów z konta pracowniczego mojego ojca, pieniądze są, ojciec tradycyjnie zarabia, a komornik jak nie mógł tak wciąż nie może. Gdy dowiaduje się w czym problem, komornik zwala winę na wszystkich którzy byli zależni od sprawy. Gdy ja dowiaduje się na własną rękę co i jak, okazuje się że to niekompetencja mojego komornika powoduje tak dużą zwłokę. Przykładowo: do księgowego z firmy ojca wysyła wszelkie dokumenty EMAILEM !! a księgowy nie traktuje tego poważnie, i wcale się temu nie dziwie!! Gdy pytam z kim mam przyjemność i kto prowadzi moją sprawę jedna i ta sama kobieta, informuje mnie ze nie musi mi podawać imienia i nazwiska, rzuca słuchawką. Jak to jest, ktoś kto dysponuje moimi pieniędzmi [nie bagatelna suma bo samych alimentów jest 1200 na miesiąc] i zajmuje sie ściągnięciem długów od ojca z sumy którą otrzyma po sprzedaży lokalu, nie ma obowiązku poinformować mnie kim jest?
Chciałabym wystosować skargę na w/w komornika tj KOMORNIK SĄDOWY REWIRU III PRZY SĄDZIE REJONOWYM DLA WARSZAWY-WOLI, bardzo proszę o podpowiedź jak mam się tym zająć? od czego zacząć?