Skarga na stomatologa w ramach NFZ

  • Autor wątku Autor wątku onifer2
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
O

onifer2

Użytkownik
Dołączył
01.2016
Odpowiedzi
198
Pomóżcie proszę.
Jakiś miesiąc temu byłem w prywatnym gabinecie stomatologicznym w ramach NFZ na leczeniu zęba.
Ubytek przy dziąśle był dość głęboki i spory.

W dniu dzisiejszym przy ugryzieniu odpadł mi cały ząb aż do linii dziąsła.
Jestem przekonany, że ma to związek z nienależytym wykonaniem usługi i jakością materiału użytego (prawdopodobnie ząb w wyniku osłabienia- złamał się).

Chcę złożyć skargę na stomatologa w ramach reklamacji- wraz z żądaniem naprawienia szkody (zrobienia koronki na sztyfcie lub w przypadku niemożliwości- mostu).
Gdzie mam takie pismo złożyć, do jakiego organu?

Rozumiem, że podstawa to wyciągnięcie dokumentacji od stomatologa, kiedy ząb był robiony?
Czy w ogóle ma szanse coś takiego, czy dać sobie spokój?
 
Ostatnia edycja:
Nie uwazasz, ze powinienes najpierw omowic sprawe z dentystą? :o
 
Oczywiście- jutro idę, natomiast przypuszczam, że będzie się wykręcać, że to nie z jej winy itd... jak większość lekarzy w tym kraju. Stąd pytam już na zapas.
 
Byłem dzisiaj u stomatologa, próbując grzecznie wszystko załatwić. Oczywiście starsza Pani oburzona, że w ogóle miałem czelność przyjść, nie dała dojść do słowa.
Nie chciała przyjąć nawet reklamacji pisemnej w której dałem jej 14 dni na ustosunkowanie się do opisanej sytuacji i zaproponowałem rozwiązanie (naprawę na koszt gabinetu- inna sprawa, że dziś się dowiedziałem, że ona w ogóle nie robi tego typu usług jak protetyka- więc co dalej?).

W końcu przyjęła pismo reklamacyjne podpisując mi drugi egzemplarz, ale znów nie chciała wydać mi zdjęcia rtg panoramicznego, które robiłem za własne pieniądze zupełnie gdzie indziej (dopiero po telefonie na Policję- przestraszyła się i wydała).

Ogólnie moje żądania zostały ustnie kategorycznie odrzucone.

Co teraz robić z tym faktem?

1. Czy czekać te 14 dni czy dostanę odpowiedź na reklamację? Przypuszczam, że nawet nie dostanę odpowiedzi.
Co wówczas w takim wypadku (w przypadku braku odpowiedzi uznaje się ją jako zasadną) gdzie potem egzekwować jej wykonanie?

2. Czy od razu pisać skargę do NFZ?
 
Powrót
Góra