K
Kazadoom
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 11.2009
- Odpowiedzi
- 10
Miejsce:
Szkoła, technikum, czas lekcyjny.
Zajście:
Dwóch policjantów wyprowadza w sposób ostentacyjny, skutego w kajdany osiemnastolatka.
in medias res
Na drugi dzień uczeń wraca normalnie do szkoły. Z jego relacji wynika, że zatrzymano go z powodu współudziału w dewastacji cudzego mienia.
W czasie transportu ucznia na komendę , wielokrotnie został obrażany i poniżany.
Przyznał się do popełnionego czynu, został nałożony na niego mandat i opuścił komendę tego samego dnia.
.......................................................................................................
Akt wandalizmu do jakiego posunął się a potem przyznał uczeń nie jest usprawiedliwieniem dla demonstracji siły organu przymusu jakim jest policja.
Zachowanie pokazowe w szkole na oczach uczniów nie jest budujące a wręcz odrażające, budujące w nich odruch naturalności dla przemocy.
W czasie przewozu zachowanie jednoznaczne policjantów wykazujące jakikolwiek brak szacunku dla młodocianego wandala - NIE PRZESTĘPCY.
(Popełnił wykroczenie do którego się przyznał)
Zachowanie policji świadczy o niedojrzałości i wyraźnej satysfakcji pokazania posiadania władzy w sposób publiczny i bezkarny.
W zastępstwie swojej żony będącej wyznaczonej jako szkolny rzecznik praw ucznia, proszę o podpowiedz, co w tej sprawie można uczynić by takie zachowanie ze strony policji nie miało więcej miejsca (młodzieży nie da się uczłowieczyć w 100%, takie są prawa młodości) oraz wyciągnąć konsekwencję haniebnego postępowania policji.
Szkoła, technikum, czas lekcyjny.
Zajście:
Dwóch policjantów wyprowadza w sposób ostentacyjny, skutego w kajdany osiemnastolatka.
in medias res
Na drugi dzień uczeń wraca normalnie do szkoły. Z jego relacji wynika, że zatrzymano go z powodu współudziału w dewastacji cudzego mienia.
W czasie transportu ucznia na komendę , wielokrotnie został obrażany i poniżany.
Przyznał się do popełnionego czynu, został nałożony na niego mandat i opuścił komendę tego samego dnia.
.......................................................................................................
Akt wandalizmu do jakiego posunął się a potem przyznał uczeń nie jest usprawiedliwieniem dla demonstracji siły organu przymusu jakim jest policja.
Zachowanie pokazowe w szkole na oczach uczniów nie jest budujące a wręcz odrażające, budujące w nich odruch naturalności dla przemocy.
W czasie przewozu zachowanie jednoznaczne policjantów wykazujące jakikolwiek brak szacunku dla młodocianego wandala - NIE PRZESTĘPCY.
(Popełnił wykroczenie do którego się przyznał)
Zachowanie policji świadczy o niedojrzałości i wyraźnej satysfakcji pokazania posiadania władzy w sposób publiczny i bezkarny.
W zastępstwie swojej żony będącej wyznaczonej jako szkolny rzecznik praw ucznia, proszę o podpowiedz, co w tej sprawie można uczynić by takie zachowanie ze strony policji nie miało więcej miejsca (młodzieży nie da się uczłowieczyć w 100%, takie są prawa młodości) oraz wyciągnąć konsekwencję haniebnego postępowania policji.