J
Jana1114
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 12.2014
- Odpowiedzi
- 2
Witam. W marcu 2014 złożyłam pozew o ustalenie ojcostwa i roszczenia z tym związane. W kwietniu odbyła się sprawa. Zeznawało 4 świadków na rzecz ojcostwa pozwanego. Pozwany sam nie zaprzeczał i zeznawał że dziecko jest jego, ale wniósł o przeprowadzenie badań dna. Nie wpłacił zaliczki i od tamtej pory nie stawia się na sprawy. W pozwie wniosłam o wyrok zaoczny i mimo też że pozwany zeznawał że dziecko jest jego sędzia nic nie robi. We wrześniu sędzia kazała mi złożyć wniosek o kuratora dla niego( mimo że adres pozwanego jest znany i odebrał wezwanie dostarczone mu przez policje). Złożyłam ten wniosek oraz wniosek o zabezpieczenie alimentacyjne. 26 września dostałam zabezpieczenie na sprawie. Czekałam na nie półtora miesiąca. Poszłam do sądu zapytać dlaczego tak długo nie dostaje i nikt mi nie chciał nic powiedzieć. Więc napisałam prośbę o wydanie mi tego postanowienia i dopiero przyszło. Jestem stroną w sprawie a nie mam wglądu w akta. Byłam w czerwcu, we wrześniu i w listopadzie i prosiłam o kopie zaznań pozwanego i wgląd w akta niestety z niewiadomych mi przyczyn odmówiono mi. Na sprawie we wrześniu sędzia kazała mi podać inny adres pozwanego mimo że korespondencja była dostarczona przez policje i pozwany był na pierwszej sprawie więc jest zobowiązany do podania zmiany adresu. Nie rozumiem po ci wniosek o kuratora, po co mam podawać jakiś inny jego adres i dlaczego jako strona nie mam wglądu w akta. Dodam że trzy tygodnie temu napisałam wniosek o wgląd w akta i nic. Czy napisanie skargi by coś pomogło i czy w ogóle tak skarga byłaby zasadna.