Skarga!?

  • Autor wątku Autor wątku anielka1
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
A

anielka1

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2008
Odpowiedzi
8
Witam serdecznie.
Zadaje to pytanie na forum bo niestety nic konkretnego w necie nie moge znales.
Opisze moze sytuacje.
Ponad dwa m-ce temu zostal aresztowany moj szwagier.Wiedzial ze bedzie aresztowany wiec siedzial w domu ze spakowana torba.
Przewieziony zostal do aresztu w Gdansku. Bardzo dlugo musial czekac na wydanie swoich rzeczy a niektorych nie dostal do dzisiaj(np.oryginalnie zapakowanego kremu nivea i pianki do golenia)
Dopoki sprawe prowadzil jeszcze prokurator moja siostra dostala dwa widzenia na spotkanie z mezem. Listy dochodzily szybko i wszystko bylo w miare ok.
Teraz sprawa juz jest w sadzie i niestety sedzia juz nie wyraza zgody na widzenia i przetrzymuje listy.
Wczoraj moja siostra dostala od meza 3 listy sprzed 3 tyg. i szwagier pisze ze nadal nie moze doprosic sie podstawowych srodkow higieny, jego prosby(pisemne) do wychowawdzy pozostaja bez odzewu. Siostra zawiozla za zgoda 16 pazdziernika TV i do dnia 4.11 szwagier jeszcze go nie dostal.
Nie chodzi rowniez na spacert poniewaz nie mogl sie doprosic o talon na paczke i nie mial kurtki(talon doszedl wczoraj bo jak juz dyr.wydal talon to sedzia listy potrzymal sobie w szufladzie)

To jest oczywiscie tylko czesc z tej calej sprawy. Jak dla mnie jest to lamanie podstawowych praw czlowieka. Ja rozumie, ze jak ktos trafia do aresztu jest podejzany i niektore rzeczy poprostu mu sie nie naleza ale pianka, krem czy temu podobne to sa chyba niezbedne rzeczy.
I tu moje pytanie.
Czy jest mozliwosc zlozenia gdzies SKARGI na postepowanie w areszcie i na opieszalosc sedziego.
 
anielka1 napisał:
Witam serdecznie.
Zadaje to pytanie na forum bo niestety nic konkretnego w necie nie moge znales.
Opisze moze sytuacje.
Ponad dwa m-ce temu zostal aresztowany moj szwagier.Wiedzial ze bedzie aresztowany wiec siedzial w domu ze spakowana torba.
Przewieziony zostal do aresztu w Gdansku. Bardzo dlugo musial czekac na wydanie swoich rzeczy a niektorych nie dostal do dzisiaj(np.oryginalnie zapakowanego kremu nivea i pianki do golenia)
Dopoki sprawe prowadzil jeszcze prokurator moja siostra dostala dwa widzenia na spotkanie z mezem. Listy dochodzily szybko i wszystko bylo w miare ok.
Teraz sprawa juz jest w sadzie i niestety sedzia juz nie wyraza zgody na widzenia i przetrzymuje listy.
Wczoraj moja siostra dostala od meza 3 listy sprzed 3 tyg. i szwagier pisze ze nadal nie moze doprosic sie podstawowych srodkow higieny, jego prosby(pisemne) do wychowawdzy pozostaja bez odzewu. Siostra zawiozla za zgoda 16 pazdziernika TV i do dnia 4.11 szwagier jeszcze go nie dostal.
Nie chodzi rowniez na spacert poniewaz nie mogl sie doprosic o talon na paczke i nie mial kurtki(talon doszedl wczoraj bo jak juz dyr.wydal talon to sedzia listy potrzymal sobie w szufladzie)

To jest oczywiscie tylko czesc z tej calej sprawy. Jak dla mnie jest to lamanie podstawowych praw czlowieka. Ja rozumie, ze jak ktos trafia do aresztu jest podejzany i niektore rzeczy poprostu mu sie nie naleza ale pianka, krem czy temu podobne to sa chyba niezbedne rzeczy.
I tu moje pytanie.
Czy jest mozliwosc zlozenia gdzies SKARGI na postepowanie w areszcie i na opieszalosc sedziego.


Post jest napisany bardzo chaotycznie i nie wiele można z niego zrozumieć, szczerze mówiąc.

Jakie zarzuty postawiono szwagrowi?
 
Postawiono mu zarzut oszustwa ale wydaje mi sie, ze prawa wieznia do podstawowych rzeczy nie maja nic wspolnego z tym z jakiego paragfafu jest zatrzymany.

Jakiej czesci mojego postu nie rozumiesz?
 
anielka1 napisał:
Postawiono mu zarzut oszustwa ale wydaje mi sie, ze prawa wieznia do podstawowych rzeczy nie maja nic wspolnego z tym z jakiego paragfafu jest zatrzymany.

Jako tymczasowo aresztowany (do czasu uprawomocnienia się wyroku skazującego), może mieć ograniczone prawa dość znacznie i zależy to od zarzutów i dobra prowadzonego postępowania lub śledztwa (regulacje stopnia izolacji określa kkw i kpk a dysponuje nimi sędzia lub prokurator, indywidualnie rozpatrując każdy przypadek).

NP: Wczoraj raportowałem wypadek nadzwyczajny gdzie więzień AŚ Wrocław, w kremie do rąk szmuglował amfetamine...
 
Ostatnia edycja:
O zasadach jakie panują w zk czy aś poczytaj na tym forum w wątkach:
- widzenia tymczasowo aresztowanego
- co można zabrać do zk (aś)
- listy i paczki skazanego i tymczasowo aresztowanego
Każdy chciałby być traktowany normalnie, ale jednak w takich zakładach panują zupełnie inne zasady. Jeśli on jest na sankcji to normalne, że nie ma zbyt wielu rzeczy (nawet osobistych). Twój szwagier zapewne spakował się jakby na wycieczke miał jechać i myślał, że wszystko może mieć ze sobą. Jest to nieprawda. Większość osób, które są zatrzymane poza domem (i niedobrowolnie) nie mają ze sobą nic. O piankach czy kremach niech zapomni- dostanie rolke papieru toaletowego na tydzień, mydło i tyle. Z reguły jest tak, że najpotrzebniejsze rzeczy zatrzymani dostają od osób, które mają czegoś w nadmiarze, które też siedzą i pamiętają, że przechodziły to samo.
Skarga akurat nic nie da, bo nie jest to coś nienormalnego.
 
Barbie napisał:
To o czym piszesz to raczej norma

No moze norma ale dla mnie nie zrozumiale!!!!!
Dopoki nie jest skazany przez sad(nawet jeszcze sprawy nie mial i nigdy wczesniej nie byl karany ani nawet notowany) to dlaczego w tym kraju ludzi traktuje sie jak zwierzeta:mad:
Dla mnie to jest szok. Tym bardziej, ze jestem swiecie przekonana, ze zostal wrobiony.
 
cuks napisał:
O zasadach jakie panują w zk czy aś poczytaj na tym forum w wątkach:
- widzenia tymczasowo aresztowanego
- co można zabrać do zk (aś)
- listy i paczki skazanego i tymczasowo aresztowanego
Każdy chciałby być traktowany normalnie, ale jednak w takich zakładach panują zupełnie inne zasady. Jeśli on jest na sankcji to normalne, że nie ma zbyt wielu rzeczy (nawet osobistych). Twój szwagier zapewne spakował się jakby na wycieczke miał jechać i myślał, że wszystko może mieć ze sobą. Jest to nieprawda. Większość osób, które są zatrzymane poza domem (i niedobrowolnie) nie mają ze sobą nic. O piankach czy kremach niech zapomni- dostanie rolke papieru toaletowego na tydzień, mydło i tyle. Z reguły jest tak, że najpotrzebniejsze rzeczy zatrzymani dostają od osób, które mają czegoś w nadmiarze, które też siedzą i pamiętają, że przechodziły to samo.
Skarga akurat nic nie da, bo nie jest to coś nienormalnego.

Nie, nie spakowal sie jak na wycieczke bo mial na to czas. Co ciekawe ok.20dni. Tyle trwal proces od wydania opini sadu do dnia, kiedy po niego przyjechali. Przejzal wiec sobie internet i wiedzial co moze a czego nie moze. A co do rolki papieru i mydla to chyba jakies przegiecie!!!!!!!!!!!
Wlasnie o tym mowie. To co wszyscy aresztowani maja chodzic z broda "po pas"???
A co do tego, ze skarga nic nie da, to jest dla mnie zastanawiajace.
Przejzalam to forum dokladnie i widze, ze sporo osob ma podobne problemy.
Moze wiec czas cos z tym zrobic????
 
anielka1 napisał:
To co wszyscy aresztowani maja chodzic z broda "po pas"???

A chodzą?? Po sądach snują się tłumy zakutych w kajdany, potykających się o własne brody "aresztantów"?
 
communication napisał:
Jako tymczasowo aresztowany (do czasu uprawomocnienia się wyroku skazującego), może mieć ograniczone prawa dość znacznie i zależy to od zarzutów i dobra prowadzonego postępowania lub śledztwa (regulacje stopnia izolacji określa kkw i kpk a dysponuje nimi sędzia lub prokurator, indywidualnie rozpatrując każdy przypadek).

NP: Wczoraj raportowałem wypadek nadzwyczajny gdzie więzień AŚ Wrocław, w kremie do rąk szmuglował amfetamine...

Nie jest jeszcze skazany i nawet jeszcze pierwszej sprawy nie bylo. Podobno wyznaczona na styczen.
Wiec co?? wczesniej nie moglo byc mataczenia(jak prokurator dawal zgode na widzenie) a teraz jak sprawa juz zamknieta to nie mozna????
 
anielka1 napisał:
Nie jest jeszcze skazany i nawet jeszcze pierwszej sprawy nie bylo. Podobno wyznaczona na styczen.
Wiec co?? wczesniej nie moglo byc mataczenia(jak prokurator dawal zgode na widzenie) a teraz jak sprawa juz zamknieta to nie mozna????

Tak może być, jak już wcześniej wspomniałem cały czas mogą wystąpić nowe okoliczności w dochodzeniu (nawet w przewodzie sądowym) które mogą wpłynąć na sankcjonowanie (izolowanie) skazanego podczas tymczasowego aresztowania.

NP: Wcześniej nie było mataczenia. Pojawiły się nowe okoliczności, wykazano mataczenie = sankcje. (domniemam)

Zapoznali się państwo (lub obrońca) z wynikiem prowadzonego dochodzenia w prokuraturze, bezpośrednio przed oddaniem go do referatu Sądu? Może prokurator w końcowym efekcie zmienił zarzuty o których nie mają państwo pojęcia?
 
Ostatnia edycja:
forg napisał:
A chodzą?? Po sądach snują się tłumy zakutych w kajdany, potykających się o własne brody "aresztantów"?

Dowcipy kolego.
Nie mam zielonego pojecia jak wygladaja wiezniowie!!!!!
Nie bylam w polskim sadzie!!!!!
Mieszkam daleko i mam to szczescie, ze nie musze tego ogladac.
Ale moja Siostra Musi i poprostu juz nie morze.
Ona nie ma juz sily na nic.
A ja NAPEWNO zainteresuje takimi sprawami MIEDZYNARODOWE ORGANIZACJE PRAW CZLOWIEKA!!!!!!!!
 
communication napisał:
Tak może być, jak już wcześniej wspomniałem cały czas mogą wystąpić nowe okoliczności w dochodzeniu (nawet w przewodzie sądowym) które mogą wpłynąć na sankcjonowanie (izolowanie) skazanego podczas tymczasowego aresztowania.

NP: Wcześniej nie było mataczenia. Pojawiły się nowe okoliczności, wykazano mataczenie = sankcje. (domniemam)

Zapoznali się państwo (lub obrońca) z wynikiem prowadzonego dochodzenia w prokuraturze, bezpośrednio przed oddaniem go do referatu Sądu? Może prokurator w końcowym efekcie zmienił zarzuty o których nie mają państwo pojęcia?

Nie mam duzo wiedzy na ten temat. Siostra mieszka w PL a ja UK.
 
anielka1 napisał:
A ja NAPEWNO zainteresuje takimi sprawami MIEDZYNARODOWE ORGANIZACJE PRAW CZLOWIEKA!!!!!!!!

I z całą pewnością myślisz, że będzie pierwszą osobą, która to uczyni? Bo do tej pory nikt nie zauważył tego rzekomego bagna, w którym tonie całe więziennictwo? A wszystkie organizacje kontrolujące SW oczywiście były opłacone. Tylko przez kogo??
Życzę powodzenia. Szczególnie działając z UK.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra