Składanie skargi na listonosza , zwrot kosztów

  • Autor wątku Autor wątku Emilll
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
E

Emilll

Witam

Dokładnie tydzień temu zamówiłem części do samochodu warte około 300 zł płaciłem przelewem sprzedawca jak zapewniał ze wyśle paczkę jak tylko dojdą pieniądze , i tak też było wysłał to paczką pocztową priorytetową , zaniepokoiło mnie to ze paczki nie było w środę skontaktowałem się z nim dostałem numer przesyłki i okazało się paczka była dostarczona lecz nikt z rodziny nie odbierał , sąsiadka chorująca na alzheimera powiedziała ze wrzuciła coś pod płot co rzekomo było do mnie (było to dopiero dziś) paczka się znalazła ale była rozdarta , zawartość przesyłki leżała na dworze a wiec była narażona na działanie warunków atmosferycznych. A więc podsumowując opakowanie uszkodzone, przesyłka podpisana przez obcą osobę , zawartość przesyłki po za opakowaniem w przesyłce były kable zapłonowe są brudne ale nie wiem czy nie były w jakiś sposób uszkodzone nie jestem w stanie stwierdzić czy są dobre czy nie kupiłem towar nowy a nie który leżał na dworze , co mogę zrobić w takiej sytuacji na jakie paragrafy się powoływać i czy mógł by ktoś mi pomóc zredagować skargę na nie kompetentnego listonosza
dziękuje i pozdrawiam
 
ja bym powalczył jeszcze inaczej, powiedział bym sprzedającemu że paczki nie dostałem, nie pamiętam co się robi dokładnie, ale przecież to nie ty podpisałeś więc listonosz będzie miał problem, bo on nie ma prawa przekazać osobie postronnej Twojej przesyłki (sam byłem listonoszem ale z inpostu przez chwile)
 
uważam ze wina leży po stronie listonosza w domu były 2 osoby które mogą potwierdzić ze nie było listonosza a nawet jak by nikogo nie było to zostawia sie awizo a nie daje osobie postronnej bo to jest kpina według mnie płace za usługe gdzie przesyłka ma być dostarczona pod podany adres a nie obok gdzie znajdowała sie sąsiadka , adres nie był widoczny oraz dane mogła pomyśleć ze jest to przesyłka do niej jest w podeszłym wieku i choruje nie jest więc świadoma co odebrała i dla kogo

powiedział bym sprzedającemu że paczki nie dostałem

to zdanie nie powinno paść sprzedający wywiązał się z umowy podał numer przesyłki w którym wyraźnie widać kiedy była odebrana przesyłka teraz to listonosz będzie się tłumaczył towar który lezał w krzakach niech zabierze do domu i pokryje koszty nowego bo zapłaciłem za nowy produkt
 
"powiedział bym sprzedającemu że paczki nie dostałem"

nie chce obciążać sprzedającego tylko chcę żeby to on napisał reklamację do poczty, bo chyba tylko on może, ty raczej nie, dlateg padło to zdanie
 
Z tego co wiem to Sprzedawca może złożyć reklamację w przypadku zaginięcia przesyłki.
Jeżeli Sprzedawca złoży reklamację, a tam w systemie będzie jasno widać, że przesyłka została odebrana to reklamacja jest nie zasadna.
@Emilll, zapewne była to przesyłka polecona, wydawana za potwierdzeniem podpisu.
Tak więc na poczcie znajduje się dokument, kto podpisał odbiór przesyłki.
Radzę udać się na pocztę i złożyć zażalenie w którym opiszesz całą sytuację czyli że listonosz bezprawnie zostawił przesyłkę u kogoś innego zamiast zostawić awizo.
Opisz tam sytuację z chorą sąsiadką i tym, że przez naganne zachowanie listonosza jesteś stratny i żądasz naprawienia szkody. Jeżeli listonosz faktycznie zostawił przesyłkę u sąsiadki to będzie miał gorąco...
 
kur** no co za samolub
ciężko było napisać co i jak załtwił ... ehh
 
Powrót
Góra