Sklep CCC odrzucił moją reklamację - pomoc w napisaniu odwołania

  • Autor wątku Autor wątku Jankesik
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
loco1 napisał:
Sprawe braku otrzymania odpowiedzi na odwolanie od reklamacji?
Ponieważ rokowania nie odniosły skutku
Przepis prawny:
Art. 10. 3. prowadzenia przez strony, nie dłużej jednak niż przez trzy miesiące, rokowań w celu ugodowego załatwienia sprawy.

Kieruje sprawę reklamacji dalej.
 
O czym Ty piszesz?
Jesli dobrze rozumiem, autor pytania skladal odwolanie od reklamacji, czyli tak naprawde pismo, na ktore sprzedawca nie ma zadnego obowiazku reakcji. Co zatem mozna zglosic do RK?
 
Sprawę reklamacji, co do której autor prowadził nieskuteczne rokowania w celu ugodowego załatwienia sprawy.
Dokładnie tej:
pcstore napisał:
Po raz drugi buty oddałem do reklamacji dnia 01.02.2013
Data uszkodzenia 01.12.2012
 
Jakie znowu rokowania? I co to ma do rzeczy? Odwolanie od reklamacji rownie dobrze mozna wyslac na Berdyczow i zglaszac pretensje na brak odpowiedzi do papieza.
 
loco1 napisał:
Jakie znowu rokowania? I co to ma do rzeczy? Odwolanie od reklamacji
No właśnie, to jest nie wymagane dla dalszego postępowania.
Dlatego przekazywana dalej jest sprawa składanej reklamacji z dnia 01.02.2013, a nie odwołania które może być jedynie załącznikiem do sprawy reklamacji, będąc dowodem na okoliczność próby rokowania.
 
Witam
Udałem się do rzecznika praw konsumenta. Wyśle pismo w moim imieniu. O dalszej sprawie będę was informował :cool:
 
Sprawę uważam za zakończoną. Po piśmie od rzecznika praw konsumenta uwzględniono moją reklamację. Otrzymałem zwrot gotówki :D Dziękuję wszystkim za pomoc :beer:
 
Gratuluje :beer:
Jak widać można załatwić sprawę tanio i skutecznie.
 
Mirr piwo do Ciebie :beer: Znajomość prawa nie boli, a często się przydaje :D
Radzę walczyć do końca :)
 
Witam wszystkich! Ja również mam problem z reklamacją w tym sklepie. Oddałam zimowe kozaki miesiąc po zauważeniu, że w jednym bucie pękła mi podeszła. Przyznam się, że pomimo tego chodziłam w tych butach bo nie miałam innych, ale dopiero przy pakowaniu ich do siatki przed reklamacją zorinetowałam się, że w drugim bucie też pękła podeszwa. Dziś odebrałam reklamację, oczywiście "nieuzasadnioną", bo "Niezaprzestanie obuwia z chwilą powstania pierwszych oznak uszkodzeń doprowadziło do zniszczenia obuwia i daje podstawę do obarczenia winą użytkownika(...) Zgodnie z art. 9 pkt.1 Ustawy z dnia 27 lipca 2002 o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej, klient na zgłoszenie niedogodności ma dwa miesiące, co nie oznacza, że może użytkować obuwie uszkodzone i doprowadzić do jego zniszczenia".

Z tym, że w.w ustawa brzmi:

"Art. 9. 1.Kupujący traci uprawnienia przewidziane w art. 8, jeżeli przed upływem dwóch miesięcy od stwierdzenia niezgodności towaru konsumpcyjnego z umową nie zawiadomi o tym sprzedawcy. Do zachowania terminu wystarczy wysłanie zawiadomienia przed jego upływem."

Nigdzie nie ma informacji o tym, że użytkownik nie może nosić zniszczonego obuwia.
Oczywiście odwołałam się od decyzji pisząc, że zaprzestałam użytkowania obuwia, a oddałam do reklamacji po miesiący bo nie miałam czasu. Jest to prawdą w przypadku jednego z butów, bo tak jak mówiłam usterkę zauważyłam w dniu oddawania go do reklamacji.

Drodzy użytkownicy, czy mogę się powoływać na tę ustawę, czy jest gdzieś przepisy mówiący o tym, ze nie mialam prawa nosić tych butów?
 
Podobijam temat, ten sam sklep i ten sam kłopot.
Oddałem dziś buty do reklamacji. Niestety w dacie zauważenia uszkodzenia podałem lipiec. No i przekroczyłem 2 miesiące w ciągu których powinienem reklamację zgłosić. Podejrzewam że buty wrócą tak jak je oddałem.
Pytania:
1-Te buty nie nadają się już do użytku, czy mogę ich nie odbierać i zostawić sprzedawcy na pamiątkę?
2- W zgłoszeniu niezgodności towaru z umową jest dziwny wpis: "Żądanie klienta: Towar zgodny z umową/" Prosiłem kasjerkę że ma wpisać informację o tym że po zauważeniu usterki buty nie były użytkowane - bez skutecznie.
3- Sprzedawca poinformował mnie że w pierwszej kolejności producent ma prawo naprawić buty. Czyli on decyduje co będzie się z nimi działo - to chyba nie jest tak?

Faktycznie coś z tym sklepem nie jest w porządku:o
 
Powrót
Góra