Sklep irlandia polnocna

  • Autor wątku Autor wątku zawiedziona38
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Z

zawiedziona38

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2012
Odpowiedzi
1
Witam,
jestem jeszcze pracownikiem w sieci sklepow moderacja i mam maly duzy problem.Od jakiegos czasu wlasciciel firmy pan K. wymysla coraz to nowe dyrektywy do pracownikow i o ile do tej pory mozna by przymknac na to oko to po ostatnim pismie nie jestem juz tego taka pewna.Owe pismo otrzymali wszyscy pracownicy od sprzedawcow po menadzerow....Nie bede pisac w calosci tresci bo jest ono wielkosci 7 stron A4 ale chcialabym podac fragmenty i zapytac czy ma do tego prawo,bo moje odczucie jest takie ze pracuje w legalnym obozie pracy...oto fragmenty:

* firma informuje ostatecznie pracownikow firmy ze w stosunku do tych pracownikow ktorzy kradna,klamia,skladaja falszywe zeznania wyjasniajace ,naciagaja godziny pracy oraz narazaja firme na straty finansowe,w momencie kiedy zostana na tym zlapane i zostanie im to udowodnione zapisem z kamery lub przez swiadka,bede zwolnieni dyscyplinarnie i pocoiagnieci do odpowiedzialnosci finansowej przez sad,zdarzenie bedzie zgloszone na policje a wyniki postepowania dyscyplinarnego beda umieszczone w srodkach masowego przekazu,gazeta lokalna,facebook,na stronie internetowej firmy oraz publicznie w miejscu pracy gdzie pracownik pracowal zawieszony bedzie list ze zdjeciem za co pracownik byl zwolniony

*wszyscy pracownicy sklepow ktorzy biora towar z polki musza za niego zaplacic oraz zglosic telefonicznie lub sms do biura co kupuje i za ile,nastepnie jako potwierdzenie,paragon z zakupow oddac do biura z wyszczegolnieniem za co placil i ile,gramatore cene po prtzecenie jesli taka jest i wartosc koncowa...nastepnie fooirma spradzi czy wartosc z paragonu zgadza sie z tym co pracownik zglosil do biura.wszystkie inne zapomniane lub nie zgloszone do biura towary beda traktowane jako kradziez

*firma wyjasnia rowniez,ze dany towar ktory chce lupic pracownik musi byc zaplacony w chwioli gdy bierze go z polki nalezy rowniez niezwlocznie zglosic ten fakt do sekretariatu,jesli tego nie zrobi bedzie to potraktowane jako kradziez

*gdy przychodzi Pani ekspedientka do pracy na 2ga zmiane i chce zrobic zakupy to niestety musi je zrobic do godziny 17 i zglosic je do biura a paragon ze szczegulowym opisem przekazac do biura.Jezeli pracownik nie wykona poprawnie samodzielnego robienia zakupow bedzie to potraktowane jako kradziez

*firma informuje wszystkich pracownikow drugozmianowych ze nie ma robienia zakupow po godz 17 poniewaz nie bedzie mial mozliwosci zgloszenia tego faktu do biura (sekretariat pracuje do godziny 17)

*wszystkie papierki i smieci wyrzucane do kosza musza byc opisane i zanotoiwane w zeszycie kontroli

*jesli klient podaje ekspedientce opakowanie po towarze ktory kupil ale zjadl lub wypil go w sklepie i zostanie ono wrzucone do kosza rowniez trzeba w zeszycie kontroli opisac owe zdarzenie gdyz w innym wypadku zostanie to potraktowane jako kradziez....

takich puntow w owym pismie jest sporo.pracownikom zostalo wreczone na weekend do oddania podpisane juz w poniedzialek...wiec bez mozliwosci skonsultowania tego z prawnikiem....

czy ktos moze mi cos logicznego na ten temat powiedziec bo to jakim jest ten "pan" pracodawca juz wiem....zalezy mina opini prawnej bo jak narazie wychodzi na to ze jak sie podpisze to pewne ze kiedys za cos zwolni,jak sie nie podpisze to tym bardziej...a nie ma na niego sily.
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Irlandia Północna jest częścią UK i ten post tutaj raczej jest pomyłką. To chyba normalne że za wzięty towar z półki zależy zapłacić ,na wniesione towary na teren zakładu a będące w asortymencie sprzedaży trzeba mieć pokrycie w formie paragonu .Takie procedury jak opisane wyżej są stosowane wszędzie i nie widzę tutaj nic niestosownego i uwłaczającego godności pracownika .Jesteś przecież wolnym człowiekiem i wydawać swoje pieniądze możesz w każdym innym sklepie nie tylko u swojego pracodawcy.
 
Powrót
Góra