Sklep Wojas problem podczas ponownej reklamacji

  • Autor wątku Autor wątku młody24
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

młody24

Użytkownik
Dołączył
02.2013
Odpowiedzi
80
Witam

Mam problem z firmą Wojas zakupiłem u nich obuwie po 3 miesiącach użytkowania oddałem na reklamacje obuwie ponieważ popękały podeszwy w nich w żądaniach kupującego zaznaczyłem wymiana na nową parę lub zwrot gotówki.Firma Wojas uznała wymiana obuwia na nową parę odebrałem parkę i po miesiącu użytkowania nowej parki ten sam problem pęknięta podeszwa w prawym buciku znowu dałem obuwie na reklamacje z żądaniami zwrot gotówki po czym otrzymuje pismo :confused:

w sprawie reklamacji informujemy :

Przyznano Panu nową parę obuwia.Kolor przez pana zakupiony nie jest już dostępny na sieci sklepów Wojas.Z tego względu przyznano Panu buciki w innym kolorze (ten sam model). Może pan wybrać inną parę , w tej samej cenie lub wyższej za dopłatą.


PROSZĘ O POMOC JAK ROZGRYŹĆ TĄ FIRMĘ

NIE CHCE OBUWIA W INNYM KOLORZE NAWET NIE CHCE INNEGO MODELU W TEJ SAMEJ CENIE ANI NIE MAM ZAMIARU DOPŁACAĆ WIĘKSZEJ KWOTY DO KOLEJNEGO DZIADOSTWA bardzo proszę o pomoc


Towar nabyłem osobiście w sklepie Wojas

Towar zakupiłem 25.05.2012 roku

Pierwszą reklamację składałem za jakieś 3 miesiące (nie mam dokładnej daty ponieważ dokument z poprzedniej reklamacji dołączyłem z nową)

Drugą reklamacje składałem 28.01.2013 roku z żądaniem zwrot gotówki
 
Ostatnia edycja:
Ustawa z dnia 27 lipca 2002 r.
o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej
oraz o zmianie Kodeksu cywilnego:
Przepis prawny:
Art. 8.
1. Jeżeli towar konsumpcyjny jest niezgodny z umową, kupujący może żądać doprowadzenia go do stanu zgodnego z umową przez nieodpłatną naprawę albo
wymianę na nowy, chyba że naprawa albo wymiana są niemożliwe lub wymagają
nadmiernych kosztów
. Przy ocenie nadmierności kosztów uwzględnia się wartość towaru zgodnego z umową oraz rodzaj i stopień stwierdzonej niezgodności, a także bierze się pod uwagę niedogodności, na jakie naraziłby kupującego inny sposób zaspokojenia.

Przepis prawny:
4. Jeżeli kupujący, z przyczyn określonych w ust. 1, nie może żądać naprawy ani
wymiany, albo jeżeli sprzedawca nie zdoła uczynić zadość takiemu żądaniu w odpowiednim czasie lub gdy naprawa albo wymiana narażałaby kupującego na znaczne niedogodności, ma on prawo domagać się stosownego obniżenia ceny albo odstąpić od umowy;(...)

Ale uwaga:
Przepis prawny:
(...)od umowy nie może odstąpić, gdy niezgodność towaru konsumpcyjnego z umową jest nieistotna. Przy określaniu odpowiedniego czasu naprawy lub wymiany uwzględnia się rodzaj towaru i cel jego nabycia.
 
Związku z powyższym :) od czego wystartować :) ja bym wolała zwrot gotówki niż się z Firmą Wojas co miesiąc ujadać z reklamacjami.:confused:


jeszcze tak pismo od Firmy Wojas otrzymałem w dniu dzisiejszym 12/02/2013

teraz nie wiem co zrobić czy udać się do sklepu i odebrać obuwie o innym kolorze czy nie ?
 
Ostatnia edycja:
Osobiście powołując się na art. 4 ust. 8. domagałbym się obniżenia ceny. Zrobisz, jak będziesz uważała za stosowne.

Wskazuję jedynie, że według sklepu inny kolor obuwia o odpowiednim rozmiarze i zgadzającego się modelu może być "niezgodnością nieistotną", więc istnieje ryzyko, że nie przychylą się do odstąpienia.
 
a nic mi z obniżenia ceny ponieważ w obuwiu wypadają dziury podeszwie wiec to obuwie nie nadaje się do chodzenia a na paradę nie będę trzymać pary obuwia
 
Napisz, że kolor butów miał dla ciebie duże znaczenie, wybrałaś dokładnie ten model/fason i kolor który ci pasował do ubrania/torebki/koloru włosów/samochodu (niepotrzebne skreślić). Butami w innym kolorze czy też całkiem innymi butami nie jesteś zainteresowana, skoro sprzedawca nie jest w stanie wymienić reklamowanych butów na identyczne- odstępujesz od umowy i żądasz zwrotu zapłaconej ceny.
 
FreeG napisał:
Wskazuję jedynie, że według sklepu inny kolor obuwia o odpowiednim rozmiarze i zgadzającego się modelu może być "niezgodnością nieistotną", więc istnieje ryzyko, że nie przychylą się do odstąpienia.
Wg mnie buty poza walorami użytkowymi mają takze niebagatelną wartość estetyczną, zatem ich kolor/fason trudno uznać za nieistotną cechę. To nie czasy kiedy wszyscy sie rzucali na JAKIEKOLWIEK buty, byle mieć na nogach cos lepszego niż połatane łapcie :)
 
to pewnie napiszę że odstępuje od umowy :) chyba że ma ktoś inny pomysł a skuteczny


lub wzór pisemka to proszę o podesłanie
 
Ostatnia edycja:
MarceliSzpak napisał:
Wg mnie buty poza walorami użytkowymi mają takze niebagatelną wartość estetyczną, zatem ich kolor/fason trudno uznać za nieistotną cechę.
Zgadzam się - z punktu widzenia klienta. Sklep jednak nie będzie chętny i może się na to powołać.
 
FreeG napisał:
Zgadzam się - z punktu widzenia klienta. Sklep jednak nie będzie chętny i może się na to powołać.
Trzeba by sprawdzic w orzecznictwie, ale na zdrowy rozsądek: gdyby kolor butów (czy innego towaru, który ma także walory estetyczne) nie był istotny to mozna by iśc jeszcze dalej i np. proponowac wymianę na markowe klapki zamiast reklamowanych kozaków (bo sa w tej samej cenie) albo stół biały okrągły zamiast czarnego kwadratowego (bo to nadal stół).
 
Witam informuje iż udało mi się odstąpić od umowy sprzedaży obuwia i odzyskałem gotówkę

uzasadniłem iż Kolor obuwia i fason miał dla mnie duże znaczenie dlatego też wybrałem ten model i kolor który pasował mi do ubrania.

tak jak pan użytkownik MarceliSzpak sugerował :) za co mu dziękuje !!!!!:D


post zamknięty
jeszcze raz dziękuje wszystkim za pomoc a w szczególności użytkownikowi MarceliSzpak :brawo:
 
Witam
Pozostając w tym wątku, chciałbym poradzić się w prawie identycznej sprawie jak jest opisana powyżej.
Dla przypomnienia całej kwestii: Zakupiłem buty w firmie WOJAS. Rozkleiła mi się podeszwa- zaniosłem do naprawy na warunkach reklamacyjnych. Sprawa została załatwiona po mojej myśli. Po kilku tygodniach, sytuacjach z obuwiem się powtórzyła, lecz dodatkowo jeden but pękł z boku na wysokości śródstopia. Od razu poprosiłem o zwrot pieniędzy, ponieważ nie chciałem już się denerwować z nową parą butów, poza tym sezon zimowy się skończył, a były to buty na ten okres czasu. Ostatnio zadzwoniono do mnie, że nie udało się naprawić tych butów( co było dla mnie oczywiste), i że mogą mi zaproponować nową parę, ale inna w tej samej cenie.
Moje pytanie brzmi: czy mogę otrzymać mimo tej decyzji zwrot gotówki, czy raczej muszę wziąć nową parę butów- tych samych lub inną parę? dodam, że nie chcę tej samej pary, ponieważ boję się, że jak zacznę w nich chodzić, dopiero na zimę, to mi się rozlecą i problem się odwlecze w czasie. Żadna inna para mi się nie podoba, i jestem już trochę zniechęcony do tej marki.
Proszę o pomoc, i odpowiedź na moje pytanie. pozdrawiam serdecznie
PW
 
zrób tak samo jak ja i zwrócą ci gotówkę;)
 
no właśnie widzę pewną różnicę, mianowicie taką, że proponują mi nową parę butów, co w Twoim przypadku nie miało, chyba, miejsca. Możesz podsunąć mi jakieś rozwiązanie, sugestie, nawet mile widziany cytat:) dzieki
 
to próbuj ;) może się uda że inna para Cie nie interesuje bo wybrałeś tą ze względu na jej fason itd jak wyżej w sugestiach spróbować zawsze można
 
widzę pewien sposób, ale tutaj jest pies pogrzebany, ponieważ proponują mi nową parę tego samego modelu, nawet i koloru. jakaś sugestia, pomoc w wyjściu z tej całej sytuacji? będę naprawdę zobowiązany za każdą formę pomocy... thx
 
Szanowni Państwo,
na podstawie
Przepis prawny:
Art. 8. 4. Jeżeli kupujący, z przyczyn określonych w ust. 1, nie może żądać naprawy ani wymiany albo jeżeli sprzedawca nie zdoła uczynić zadość takiemu żądaniu w odpowiednim czasie lub gdy naprawa albo wymiana narażałaby kupującego na znaczne niedogodności, ma on prawo domagać się stosownego obniżenia ceny albo odstąpić od umowy; od umowy nie może odstąpić, gdy niezgodność towaru konsumpcyjnego z umową jest nieistotna. Przy określaniu odpowiedniego czasu naprawy lub wymiany uwzględnia się rodzaj towaru i cel jego nabycia.

Oświadczam iż korzystam z mojego prawa do odstąpienia od umowy, żądam zwrotu ceny w terminie do 7 dni.
 
Dziękuję za informację i podpowiedź, już mam pewien plan jak to rozwiązać. pozostaję w kontakcie. pozdrawiam
 
Pytanie do młody24

Proszę powiedz mi czy, czy pismo, które pisałaś zostawiłaś w sklepie u kierownika, czy wysłałaś na adres podany w sklepie? jeśli zostawiłaś w sklepie to czy brałaś jakieś zaświadczenie, pokwitowanie, że takowe pismo zostawiłaś? dzieki pozd
 
Ja obecnie też będę reklamował moje buty w Wojasie - ponowna reklamacja na rozklejenie półbutów - chodziłem w nich raptem 2 m-ce i znowu to samo :( Zobaczymy co napiszą.
 
Powrót
Góra