Skócenie wymierzonej kary.

  • Autor wątku Autor wątku Marcin W.
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Marcin W.

Marcin W.

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2009
Odpowiedzi
10
Witam wszystkich forumowiczów.

Chciałbym zadać pewne pytanie wszystkim wtajemniczonym w zagadnienia prawa karnego.

Jesienią 2007 roku zostało mi zabrane prawo jazdy za spowodowanie kolizji w stanie nietrzeźwości. Wymierzono mi kare zakazu prowadzenia pojazdów z napędem silnikowym na okres 5-ciu lat.
Pytanie moje brzmi czy mogę się domagać skrócenia wymierzonej kary? Jeżeli tak to po jakim upływie czasu?
Czy wpływ na decyzję sądu będzie miał fakt że po tym incydencie wyjechałem na 1,5 raku za granicę w celu zarobkowym? Mam na myśli zmianę otoczenia.
To że wyprowadziłem się od rodziców i wynajmuję z narzeczoną mieszkanie.
Że w maju biorę ślub. Chodzi mi tu o to czy sąd weźmie pod uwagę moją resocjalizację. Po tym zdarzeniu nie miałem żadnej styczności z policją - w złym tego słowa znaczeniu.
Proszę mnie nie potępiać za przestępstwo które popełniłem (pokutuje za głupotę swoją cały czas).
Bardzo proszę o poradę.

Pozdrawiam
Marcin W.
 
RE: Skócenie wymierzonej kary. Kolizja samochodowa pod wpływem alkoholu.

Witam wszystkich forumowiczów.

Chciałbym zadać pewne pytanie wszystkim wtajemniczonym w zagadnienia prawa karnego.

Jesienią 2007 roku zostało mi zabrane prawo jazdy za spowodowanie kolizji w stanie nietrzeźwości. Wymierzono mi kare zakazu prowadzenia pojazdów z napędem silnikowym na okres 5-ciu lat.
Pytanie moje brzmi czy mogę się domagać skrócenia wymierzonej kary? Jeżeli tak to po jakim upływie czasu?
Czy wpływ na decyzję sądu będzie miał fakt że po tym incydencie wyjechałem na 1,5 raku za granicę w celu zarobkowym? Mam na myśli zmianę otoczenia.
To że wyprowadziłem się od rodziców i wynajmuję z narzeczoną mieszkanie.
Że w maju biorę ślub. Chodzi mi tu o to czy sąd weźmie pod uwagę moją resocjalizację. Po tym zdarzeniu nie miałem żadnej styczności z policją - w złym tego słowa znaczeniu.
Proszę mnie nie potępiać za przestępstwo które popełniłem (pokutuje za głupotę swoją cały czas).
Bardzo proszę o poradę.

Pozdrawiam
Marcin W.
 
Po pierwsze to zakaz prowadzenia pojazdow to srodek karny a nie kara.
Kluczowa kwestia jest, czy ta kolizja byla przestepstwem czy wykroczeniem drogowym. Mowiac ,,kolizja" chodzi pewnie o wykroczenie. Otóz jest mozliwosc
Art. 84. § 1 kk. Sąd może po upływie połowy okresu, na który orzeczono środki karne wymienione w art. 39 pkt 1-3, uznać je za wykonane, jeżeli skazany przestrzegał porządku prawnego, a środek karny był w stosunku do niego wykonywany przynajmniej przez rok.
§ 2. Przepisu § 1 nie stosuje się, jeżeli środki karne wymienione w art. 39 pkt 2--3 orzeczono na podstawie art. 41 § 1a, art. 41 a § 3 albo art. 42 § 2 lub 3. Jezeli ten srodek karny byl orzeczony w zwiazku z popelnieniem przestepstwa p-ko bezpieczenstwu w komunikacji w stanie nietrzezwosci to nie ma mozliwosci zeby sad uznal srodek karny za wykonany.
 
kamizie napisał:
Mowiac ,,kolizja" chodzi pewnie o wykroczenie. Otóz jest mozliwosc
Art. 84. § 1 kk.

Art. 84 k.k. dotyczy wyłącznie przestępstw.
W wypadku orzeczenia zakazu prowadzenia pojazdów za wykroczenie możliwości skrócenia tego zakazu w ogóle nie ma.
 
Ale zakaz prowadzenia pojazdow na okres lat 5 musi byc wynikiem przestepstwa bo za wykroczenie orzeka sie zakaz od 6 miesiecy do lat 3.Chodzi nie o samo prowadzenie w stanie nietrzezwosci tylko o ta ,,kolizje'' ktora albo jest wykroczeniem albo przestepstwem.Jest tu sprawa bardzo nie jasno okreslona w przepisach.
Art. 42. § 1. Sąd może orzec zakaz prowadzenia pojazdów określonego rodzaju w razie skazania osoby uczestniczącej w ruchu za przestępstwo przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji...
§ 2. Sąd orzeka zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych albo pojazdów mechanicznych określonego rodzaju, jeżeli sprawca w czasie popełnienia przestępstwa wymienionego w § 1 był w stanie nietrzeźwości, pod wpływem środka odurzającego lub zbiegł z miejsca zdarzenia określonego w art. 173, 174 lub 177.
Z tych przepisow wynika ze sad orzeka zakaz jezeli sprawca popelnil przestepstwo i oprocz tego byl w stanie nietrzezwosci,czyli mamy tu doczynienia z jakby 2 elementami (przestepstwo i st.nietrzezwosci)
A prowzdzenie w stanie nietrzezwosci jest samo w sobie przestepstwem i nie ma tu tych 2elementow.
 
kamizie napisał:
Chodzi nie o samo prowadzenie w stanie nietrzezwosci tylko o ta ,,kolizje'' ktora albo jest wykroczeniem albo przestepstwem.Jest tu sprawa bardzo nie jasno okreslona w przepisach.

Moim zdaniem różnica między kolizją a wypadkiem komunikacyjnym jest jasno i wyraźnie zdefiniowana.

A co do tego że zakaz 5-letni musiał być orzeczony za przestępstwo to się oczywiście zgadzam. W przypadku przestępstwa - reguły skrócenia zakazu prowadzenia pojazdów reguluje art. 84 k.k.
 
Tak, ale autor tego watku nie jest byc moze fachowcem i moze ,,kolizja" nazwal jakies przestepstwo.Wiec nie do konca wiadomo co oznacza ta ,,koliozja'' wg autora watku.Oczywiscie w mysl przepisow kolizja jest wykroczeniem ale Marcin W. nie musi tego wiedziec i moze nazwal wypadek komunikacyjny ,,kolizja" bo takie slowo mu przyszlo do glowy.A odpowiadajac na pytanie to jezeli to zdarzenie nawzane ,,kolizja"jest wykroczeniem to sad moze skrocic okres orzceczonego srodka po uplywie co najmniej polowy okresu.A jezli to zdarzenie nawzane przez autora ,,kolizja"jest przestepstwem to nie ma takiej mozliwosci.
 
Żeby niejasnością stało się zadość poszukam wyroku i napiszę Wam dokładnie wyrok. Postaram się dziś ,ale nie wiem czy części dokumentów nie zostawiłem u rodziców.Dziękuję wszystkim za zainteresowanie tematem.:ok:
 
Niech pan chociaz co to bylo za zdarzednie, stluczka, wypadek czy cos.Bo nie wiem co mial pan na mysli mowiac ,,kolizja"
 
Z tych dokumentów jakie na tą chwilę posiadam w domu wynika:
- z pokwitowania za zatrzymanie prawa jazdy :
"... podejrzany o to iż w dniu ..... około godz. .... miejscowości ..... jechał jako kierujący pojazdem osobowym..... i spowodował kolizję drogową będąc w stanie nietrzeźwości, alkomat ALO 1,22 mg/l"
- z postanowienia o zatrzymaniu prawa jazdy :
"... podejrzany o przestępstwo z art. 178 a § 1 kk...."

Jutro będę posiadał wszystkie pozostałe dokumenty więc napiszę. Może ktoś wie jakie przestępstwo "kryje" się pod paragrafem 178 a § 1 kk ? Mam nadzieję że to co napisało rozjaśniło trochę sytuacje.
 
Zakazu prowadzenia pojazdów orzeczonego za występek z art. 178a § 1 k.k. nie da się skrócić.
 
Oczywiscie ze sie da.Nie mozna skrocic zakazu, jezeli sprawca popelnil przestepstwo p-ko bezpieczenstwu w komunikacji bedac w stanie nietrzezwosci.A wiec mamy tu doczynienia z 2 elementami:przestepstwo + stan nietrzezwosci, czyli z 2 de facto przestepstwami.W przypadku ,,tylko" stanu nietrzezwosci nie ma tych 2 elementow wiec skrocenie zakazu jest mozliwe.
 
>Z tych przepisow wynika ze sad orzeka zakaz jezeli sprawca popelnil przestepstwo i oprocz tego byl w stanie nietrzezwosci,czyli mamy tu doczynienia z jakby 2 elementami (przestepstwo i st.nietrzezwosci). A prowzdzenie w stanie nietrzezwosci jest samo w sobie przestepstwem i nie ma tu tych 2elementow.


Wypowiadał się na ten temat SN i zajął stanowisko przeciwne. Nie jesteś na bieżąco.
Zaś odpowiadając na głowne pytanie - nie ma takiej mozliwości.
 
Powrót
Góra