Skomplikowana sprawa spadkowa, jak to ugryźć?

  • Autor wątku Autor wątku Falkon97
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
F

Falkon97

Użytkownik
Dołączył
05.2012
Odpowiedzi
44
WItam. Umarł mój ojciec. Jestem synem z pierwszego małżeństwa. Mój ojciec miał w sumie 4 żony, z każdego małżeństwa dzieci - w sumie jest nas pięcioro. Mój ojciec był zamożnym człowiekiem, ALE też dość cwanym tzn miał kilka spółek z których część jest z długami, a część z pokaźnym majątkiem. Miał niezliczone nieruchomości, dużo ziemi itd itp (poprzez te spółki) ALE kiedy rozmawiałem z jego ostatnią żoną kilka dni po śmierci powiedziała mi - Ojciec nic nie miał, miał tylko 500 zł zasiłku.??? Myślę, że mogą teraz w tych spółkach i z całym majątkiem dziać się różne rzeczy, przepisywania, sprzedaże, fałszowania itd itp. Do tego wszystkiego mieszkam w innym mieście, nikt nie ma do mnie żadnego adresu, nie chciałbym być pominięty przy jakiś sprawach urzędowych, bo raczej nie liczę na to, żeby ktoś miał interes, żeby o mnie pamiętać.
Jak ja mam się zabrać do tego, żeby chociaż jakiś zachowek otrzymać, albo przysłowiową pamiątkę po ojcu? Może ktoś poradzić, trochę jakby dziecku tłumaczył, dziękuję. F
 
1. Sprawdź sprawozdania roczne spółek i zakres ich odpowiedzialności za długi, oraz status ich nieruchomości (czy własność czy dzierżawa/najem).
2. Sprawdź czy nieruchomości w których mieszkają/mieszkały dzieci i żony były otrzymane w darowiznach od ojca.
3. Sprawdź czy darowizny które sam otrzymałeś nie pokryły już należnego Tobie zachowku.
4. Sprawdź czy spadkodawca zostawił testament i czy dziedziczyć spadek będą tylko spadkobiercy testamentowi z pominięciem Ciebie (to jest najlepsza sytuacja dla Ciebie).
5. Jeśli dziedziczyć będą także spadkobiercy ustawowi to zastanów się 10 razy zanim odrzucisz lub przyjmiesz spadek z dobrodziejstwem inwentarza.
 
Dzięki za rady ALE już widzę, że jaja będą, bo żadna spółka nie przedstawiała sprawozdań finansowych od lat, nie wiem dlaczego, mimo tego, że wpisy w KRS typu zmiana zarządu aport jakiś itp były nawet ostatnio. Widzę w KRS, że ostatnie sprawozdania są z 2012 później cisza, ale likwidacji też nie było. Jedna ze spółek widzę ma kapitał 50 tyś a długów na 100 tyś, ALE inna ma 5 mln bez długów żadnych.
Ja nigdy nic od ojca nie dostałem, więc nic niczego nie pokryło.
Najgorsze jest to, że ja nie wiem co On tak naprawdę miał. Czy ja na pogrzebie powinienem tej obecnej żony zapytać o testament, ostatni adres zamieszkania ojca, czy powinienem o nic nie pytać, czy polecony wysłać z pytaniem, a czy może jakiś sąd powiadomić o moim zamieszkaniu, żeby przy sprawie spadkowej mnie powiadomili?. Sytuacja jest o tyle słaba, że ja jej w ogóle nie znam, raz w życiu z nią rozmawiałem przez telefon
 
Falkon97 napisał:
a czy może jakiś sąd powiadomić o moim zamieszkaniu, żeby przy sprawie spadkowej mnie powiadomili?
Nie znam takiej procedury. Za to zastosowałbym coś innego. Możesz wysłać do wdowy oraz oddzielnie do jej dziecka (wspólnego z Twoim ojcem) pismo listem poleconym (za zwrotnym potwierdzeniem odbioru) albo nawet za pośrednictwem notariusza w formie protokołu notarialnego. Że: Jestem synem (urodzonym dnia ... w .....) z pierwszego małżeństwa Pani zmarłego męża [imię i nazwisko zmarłego] i dlatego roszczę sobie prawa do spadku po nim jako moim ojcu. Zawiadamiam Panią o tym aby miała Pani od tej chwili prawny obowiązek wskazywania mnie jako osobę zainteresowaną i roszczącą sobie prawa do spadku przy każdej czynności dotyczącej spadku a w szczególności przy ogłaszaniu testamentu oraz przy składaniu przez Panią (w sądzie lub u notariusza) zapewnienia spadkowego o istnieniu lub nieistnieniu innych spadkobierców. W razie gdyby postąpiła Pani wbrew temu obowiązkowi to narazi się Pani na odpowiedzialność odszkodowawczą wobec mnie oraz ewentualne koszty procesu o uchylenie aktu poświadczenia dziedziczenia lub zmianę postanowienia sądu stwierdzającego nabycie spadku. Domagam się również od Pani niezwłocznego udzielania mi pisemnej odpowiedzi - co wiadomo Pani o testamencie mojego ojca i gdzie się znajduje? W razie braku udzielenia odpowiedzi w ciągu 30 dni (liczonych od chwili otrzymania przez Panią niniejszego pisma) będę zmuszony uznać że bezpodstawnie uchyla się Pani od udzielenia mi odpowiedzi i skieruję do sądu spadku wniosek o wyjawienie testamentu żądając obciążenia Pani kosztami tego postępowania.

Poszukaj też w internecie: "Wniosek o wyjawienie testamentu" "art. 647"

Poza tym, dysponując aktem zgonu ojca, możesz sprawdzić w którejkolwiek kancelarii notarialnej czy istnieje testament ojca zarejestrowany w NORT.
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra