Skomplikowana sprawa spadkowa

  • Autor wątku Autor wątku caprcorni
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
C

caprcorni

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2021
Odpowiedzi
1
Witam, postaram się jak najprościej opisać sytuację oraz zadać pytania.

Pani A. właścicielka gospodarstwa rolnego o pow. 3 ha umiera w 2016 roku pozostawiając testament notarialny. Czyni 2 spadkobierców. Pana X. I Panią Y. Po połowie.

Pan X. od chwili śmierci Pani A. nie interesuje się gospodarstwem, nie płaci podatków oraz innych należnych opłat takich jak prąd, ubezpieczenie itd.

Pani Y. to starsza kobieta, która już w chwili śmierci Pani A. ogłasza że ona swojej części testamentu nie chce i przekaże ją swojej córce Pani Z.

Testament nie został przeprowadzony do tej pory, każdy ze spadkobierców "patrzy" na ruch tego drugiego.

Pani Z. to ja. Od 5 lat opłacam podatki, ubezpieczenia, prąd, prowadzę działalność rolniczą na tym gospodarstwie, władam całym gospodarstwem jak swoim.

1. Co mogę zrobić najlepszego w tej sytuacji dla siebie żeby się nie okazało za 20 lat, że przez 20 lat opłacałam i dbałam o gospodarstwo dla kogoś?

2. Chciałabym zostać rolnikiem jako posiadacz samoistny gospodarstwa rolnego i zacząć pobierać dotację oraz rozbudowywać gospodarstwo czy mogę?

3. Od 5 lat opłacam obowiązkowe ubezpieczenie OC rolników na nieżyjąca już właścicielkę, za każdym razem jak idę do ubezpieczalni mówią mi że to najlepsze wyjście skoro nie jestem prawnym właścicielem jednak ostatnio wyczytałam że to karygodna praktyka.

Bardzo dziękuję za pomoc, wsparcie i uwagi
 
Możesz przy dziale spadku żadac od drugiego współwłaściciela zwrotu połowy wydatków które poniosłas.Jesteś współwłascicelem i potrzebujesz zgody drugiegon właściciela na rozbudowe
 
Zle zrozumiałam twój post zakładając ,że jesteś spadkobierczynią pani Y.Czy pani Y nadal żyje ?Jesli zyje to ona jest współwłaścicielka a ty jako jej córka jesteś posiadaczem samoistnym. Dopiero po 30 latach posiadania możesz nabyć tę nieruchomośc w drodze zasiedzenia.Jeżeli przed upływem tego czasu dojdzie do działu spadku to nie staniesz się właścicielem .W tej sytuacji inwestując w to gospodarstwo działasz na własne ryzyko.
 
caprcorni napisał:
3. Od 5 lat opłacam obowiązkowe ubezpieczenie OC rolników na nieżyjąca już właścicielkę, za każdym razem jak idę do ubezpieczalni mówią mi że to najlepsze wyjście skoro nie jestem prawnym właścicielem jednak ostatnio wyczytałam że to karygodna praktyka.
Przedłużana w ten sposób umowa ubezpieczenia jest z mocy prawa nieważna ponieważ osoba zmarła nie ma zdolności prawnej. W razie zajścia zdarzenia objętego umową ubezpieczenia okaże się że zakład ubezpieczeń nie wypłaci nikomu odszkodowania a więc ostatecznie to spadkobiercy z własnej kieszeni zapłacą odszkodowanie osobie poszkodowanej albo zwrócą je Ubezpieczeniowemu Funduszowi Gwarancyjnemu.

Nawet jeśli obecnie Twoja mama nie dysponuje stwierdzeniem nabycia spadku to zakład ubezpieczeń powinien na podstawie jej oświadczenia (że jest współposiadaczem gospodarstwa rolnego) zawrzeć z nią umowę obowiązkowego ubezpieczenia OC rolników oraz ubezpieczenia budynków. Takiej umowie nie będzie można nic zarzucić.

Analiza Rzecznika Finansowego - OC ROLNIKA – ZASADY I GŁÓWNE PROBLEMY (strony od 3 do 6).
 
Powrót
Góra