Skomplikowana sprawa spadkowa

  • Autor wątku Autor wątku rudzielec84
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
natalie-s1959 napisał:
Tak, można to zrobić - dogadać się. I wszystko u notariusza, choć to, niestety, kosztuje.

Pani Natalio, niestety wszystkiegou notariusza nie załatwią - odpowiedż j/w;

co do off topa: szanowny pan moderator się poskarżył wszystkim innym modom, że zwracam mu uwagę, że zrobił WIELBŁĄDA - napisał, że testament został anulowany, bo spadkodawca wcześniej swój majątek darował spadkodawczyni, co jest BZDURĄ; oczywiście oficjalną przyczyną było to, że napisałem do forumowicza (innego), że jest leniem i mu się szukać i liczyć nie chce - oczywiście poradę mu udzieliłem, nawet jemu to nie rpzeszkadzało, że stwierdziłem fakt;
 
Janusz M. napisał:
Słuszna uwaga, zachowanie Pana Rafała pozostawia dużo do życzenia.

w takim razie...prosze wykasować moje odpowiedzi w tym wątku - ciekawe na ile będzie zadowolony użytkownik z odpowiedzi, że...w sumie to nie wiem jakiej;

szkoda, że szanowny pan moderator wczoraj nie wkraczał do dyskusji jak walczyłem z jakimś impertynenten na rzekomo prawnicze argumenty...jakoś to można robić;

pisać prawdy, nie można...
 
bardzo mnie cieszy kara...czuje że była słuszna...

w takim razie...moja rola na forum będzie sprowadzać się do pisania debilizmów i zasłaniania się OMYŁKAMI;

każdy się może pomylić...
 
Panie Rafale, a jednak dzis i Pan ma jakiś zły dzień! Tamten spór mi się także niezbyt podobał, ale nie jedynie Panski interlokutor był "nie tego" - Pana także nerwy poniosły. A i dzis Panu nie przeszło. Szkoda. Kiedy Pan się nie denerwuje, Pańskie porady mają więcej treści, a w nerwach wiedza jakby się spłaszcza. Ja też nie lubię tych leni, ale wtórny analfabetyzm w Polsce jest baaardzo rozpowszechniony.
Sami tu sie zgłaszamy, więc ponosmy skutki naszej inicjatywy i nie uczmy innych (choćby byli dużo od nas młodsi, mniej oświeceni i wykształceni) - przynajmniej tak ostro.
Pozdrawiam serdecznie.
 
Panie Rafale - Proszę się nie popisywać swym brakiem kultury wysławiania się.
 
ehhh, ja to zawsze wpadnę jak śliwka, akurat na moim skromniusim wątku muszą się kłócić i szapać...
 
rudzielec84 napisał:
ehhh, ja to zawsze wpadnę jak śliwka, akurat na moim skromniusim wątku muszą się kłócić i szapać...
Przepraszam w imieniu Forum :). Mam nadzieję, że już będzie spokój, inaczej zastosuję środki ostateczne.
 
rudzielec84 napisał:
ehhh, ja to zawsze wpadnę jak śliwka, akurat na moim skromniusim wątku muszą się kłócić i szapać...

spokojnie, w niczym nie wpłynie, to na jakość udzielonej porady, szczególnie, że aż dwóch moderatorów się w tym wątku "udziela", jak mawiają...co......ale powstrzymam się z komentarzem;

czy ma Pan(i) jeszcze jakieś pytania..??
 
że jest leniem i mu się szukać i liczyć nie chce
To nie przedszkole i szkoła podstawowa, żeby pouczać i karcić userów.
Pozostałe uwagi zostawię bez komentarza, bo są niegodne przyszłego lub obecnego prawnika.
 
pani, pani;) teraz tak tylko dla porządku bo się od tych wszystkich dyskusji zrobił lekki bałagan: baba musi przeprowadzić postępowanie spadkowe po ojcu, a wtedy razem do notariusza (dobrze zrozumiałam, prawda?) w celu załatwienia spraw dot. ewentualnej sprzedaży mieszkania. No, czyli wydaje się całkiem proste:) Aha, jeszcze jedno! wybieramy się do US w celu zgłoszenia otrzymania mieszkania w spadku (to ma nas podobno uchronić przed płaceniem podatku od spadku). Czy są do tego druki jakieś czy też wystarczy oswiadczenie?
 
Czy są do tego druki jakieś czy też wystarczy oswiadczenie?
W urzędzie skarbowym spadek zgłaszamy na formularzu SD-Z2. Wypełnienie jest bardzo proste.
 
a ja tylko dodam, że osoby pracujące w US w zasadzie wszystko jasno i precyzyjnie wyjaśniają;

postępowanie spadkowe nie musi "ona" przeprowadzać;

i tak Wy jako spadkobiercy mamy będziecie jego uczestnikami i jak napisałem wyżej, Wy macie interes prawny w zainicjowaniu i przeprowadzeniu tego postępowania, jest to najprostsza sprawa z możliwych w sądzie...
 
aha, i wszystko jasne:) więcej pytań jak na razie nie przychodzi mi do głowy, więc macie wreszcie ze mną spokój. bardzo dziękuję za udzieloną mi pomoc.
 
A! przypomniało mi się: mamy 6 miesięcy na złożenie tego formularza, prawda?
 
w ciągu 6 miesięcy od nabycia spadku lub darowizny
 
Przy darowiźnie za datę "startową" przyjmuje się datę aktu notarialnego, przy spadku - date aktu notarialnego lub datę uprawomocnienia sądowego postanowienia o nabyciu spadku.
 
Powrót
Góra